środa 19 czerwca 2024     Gerwazy, Protazy, Julianna
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej
szukaj    szukaj szukaj
« powrót
Nie ma jednego raka piersi. Nie ma jednej terapii
eGorzowska - 7155_yhQKcAvXQMr4vGfKTGYM.jpgRozmowa z dr n. med. Barbarą Radecką z Opolskiego Centrum Onkologii.

Rak piersi wciąż pozostaje najczęściej występującym rakiem u kobiet na świecie. W Polsce każdego roku diagnozuje się go u ok. 15 tys. pacjentek. Prawdopodobnie jedna na dziesięć w Unii Europejskiej, jedna na osiem w USA i jedna na 12 kobiet w Polsce zachoruje na ten rodzaj nowotworu. Jednak, mimo tych dramatycznych statystyk, widać światełko w tunelu. Dziś trzy na cztery kobiety z rakiem piersi przeżyją dziesięć i więcej lat po diagnozie, czyli dwa razy dłużej niż 40 lat temu. Pojawiają się nowe terapie, nowe leki, tylko niestety, w naszym kraju są trudno dostępne…
- To prawda. Od lat 70. ub. wieku, kiedy pojawiły się pierwsze terapie systemowe, chemioterapia i hormonoterapia, dokonał się ogromny postęp. Jest to efekt odkrywania i wprowadzania nowych leków, a także poznania i coraz lepszego rozumienia biologii raka piersi. Dziś wiemy, że rak piersi to choroba niejednorodna. Tak, jak nie ma jednego raka piersi, tak nie ma jednego leku czy jednej terapii. Różne metody leczenia stosuje się w zależności od typu i podtypu nowotworu, jego biologii, parametrów. Dysponujemy nowoczesnymi lekami ukierunkowanymi na poszczególne rodzaje białek, odpowiedzialnych za podziały komórek i wzrost nowotworu. Znaczny postęp dokonał się w leczeniu jednego z podtypów raka piersi, HER2-dodatniego. To choroba o skłonności do agresywnego przebiegu, częściej u młodych kobiet. Dziś, dzięki stosowaniu leków skierowanych na specjalne białko – receptor błonowy HER2 – wyniki leczenia i rokowanie w tej chorobie wyraźnie się poprawiły. Przez wiele lat niewiele działo się w leczeniu najpowszechniej występującego podtypu raka piersi – tzw. hormonozależnego. Ten podtyp charakteryzuje występowanie w komórce nowotworowej innego typu białek – receptorów estrogenowych lub/i progesteronowych, które mają wpływ na pobudzanie komórki do podziału. Należy podkreślić, że ten podtyp raka występuje u ok. 70 proc. chorych. Najlepszym leczeniem jest hormonoterapia, a chemioterapia jest względnie mało aktywna w leczeniu tego podtypu raka. W zasadzie przez ok. 40 lat dysponowaliśmy tu tylko jednym lekiem blokującym wspomniane receptory hormonalne oraz jego odmianami. Na przełomie wieków pojawiły się nowe leki hormonalne, o odmiennym mechanizmie działania, które stanowiły dodatkową opcję leczenia. Dzięki postępom biologii molekularnej w ostatnich latach odkryto kolejne bardzo obiecujące leki. Nie są to leki hormonalne, ale stosowane łącznie z takimi wyraźnie zwiększają ich skuteczność w leczeniu hormonozależnego raka piersi.

Lek szyty na miarę… Tak dziś mówimy o terapiach spersonalizowanych, celowanych. Rak piersi hormonozależny będzie więc inaczej leczony niż rak HER2-dodatni?
- Oczywiście. Dziś mamy całkiem niezłe możliwości personalizacji leczenia. Wybór, a raczej dobór leczenia, jest związany przede wszystkim z wyjściowym stanem zaawansowania nowotworu i jego cechami biologicznymi. Oceniamy, można to kolokwialnie określić, ile jest raka w człowieku - czyli zaawansowanie choroby oraz podtyp raka piersi, żeby wybrać najlepsze leczenie. Oczywiście, każdy podtyp może być rozpoznany w stadium wczesnym i stadium zaawansowanym. Najlepiej rokuje właśnie rak hormonozależny. Ale i w tych przypadkach mogą pojawić się trudności w terapii, kiedy nowotwór staje się oporny na leczenie hormonalne i rozwija się hormonooporność. Wówczas standardowa terapia hormonalna nie wystarcza i trzeba sięgnąć po inne.

Najtrudniejsza jest terapia w przypadku raka potrójnie ujemnego, występującego u ok. 10 – 15 proc. kobiet chorych na raka piersi.
- Mimo wzrostu świadomości, badań przesiewowych pozwalających wykryć chorobę we wczesnym stadium, nowoczesnych możliwości terapeutycznych, wiele kobiet choruje na zaawansowanego raka piersi. Dlaczego? Bo przecież nie w każdym przypadku jest to związane z jakimś zaniedbaniem i, w związku z tym, z późnym rozpoznaniem…
Nowotwór pierwotnie wykryty w stadium zaawansowanym zdarza się u ok. 30 proc. pacjentek. Rak zaawansowany jest często wykrywany u młodych kobiet, co wynika m.in. stąd, że kobiety w tej grupie wiekowej nie są objęte badaniami przesiewowymi. Choroba przebiega u nich zwykle szybciej i częściej występują bardziej agresywne podtypy raka. Raki zaawansowane dotyczą nowotworów miejscowo zaawansowanych, czyli takich, które objęły całą pierś, oraz występują przerzuty do okolicznych węzłów chłonnych, ale nie ma przerzutów do narządów odległych – jest to III stopień choroby. Najbardziej zaawansowanym stadium choroby jest stopień IV – to rak tzw. uogólniony, przerzutowy czy rozsiany, w którym występują przerzuty do odległych narządów, najczęściej kości, wątroby czy mózgu.

I do tego jeszcze nawroty…

- Niestety, mają miejsce, i wcale nierzadko. Nawrót raka piersi, jak podają statystyki, następuje u ok. 30-40 proc. chorych, leczonych pierwotnie we wczesnym stadium. I dotyczy to każdego podtypu nowotworu, aczkolwiek częstość nawrotów jest różna w poszczególnych podtypach.

Jak powinien być leczony rak w stadium zaawansowanym? Podobno nie można go wyleczyć, więc…

- Rokowanie i wyniki leczenia raka w stopniu III i IV różnią się, zatem skupmy się może tylko na raku w stadium uogólnienia choroby, czyli w stopniu IV. Jest to choroba nieuleczalna, ale poddająca się leczeniu. Najważniejsze w leczeniu zaawansowanego raka piersi jest przedłużenie życia chorych i poprawa jakości tego życia. Jak już wspomniałam, najlepiej rokującym jest rak hormonozależny, HER2-ujemny, w którym nie ma nadmiernej ekspresji receptorów estrogenowych i/lub progesteronowych, co umożliwia podejmowanie hormonoterapii.
Do niedawna problemem była pojawiająca się z czasem oporność choroby na leki hormonalne. Dziś są już leki, które ją opóźniają lub wręcz przełamują. Takim lekiem jest palbociclib (palbocyklib), inhibitor kinaz zależnych od cyklin (CKD), który blokuje wzrost komórek nowotworowych poprzez zahamowanie tzw. cyklu komórkowego. Badania kliniczne wykazały, że w skojarzeniu z terapią hormonalną dwukrotnie przedłuża czas przeżycia wolnego od progresji u kobiet z hormonozależnym, HER2-ujemnym, rozsianym rakiem piersi.

Ale u nas jeszcze niedostępny?

- Jeszcze nie, czekamy na jego europejską rejestrację i, mam nadzieję, refundację. W tej chwili kilka kolejnych leków o podobnym mechanizmie działania jest w różnych fazach badań klinicznych. Naprawdę sporo się dzieje w tej materii. Trzeba jednak podkreślić, że nowoczesne leczenie raka piersi, jak zresztą i innych nowotworów, to dziś głównie leczenie systemowe, kompleksowe. A to nie tylko terapia, mająca na celu walkę z samym nowotworem, ale walka z objawami ubocznymi, towarzyszącymi terapii. Co prawda, nowoczesne leki dają ich coraz mniej, ale w przewlekłym leczeniu nawet niezbyt nasilone objawy niepożądane bywają problemem.

Wracamy więc do głównego celu leczenia zaawansowanego raka piersi, czyli do poprawy jakości życia…
- Tak. Przedłużenia życia i poprawy jakości, to powinno iść w parze. Dzięki lekom, które łączą te cechy, choroba nowotworowa może stać się chorobą przewlekłą.

Nie uważa pani, że kobiety z zaawansowanym rakiem piersi są dużo gorzej traktowane przez naszą służbę zdrowia niż te, znajdujące się na wczesnych etapach choroby, że ich potrzeby nie są właściwie zaspokajane? Czy to nie jest efekt wprowadzenia pakietu onkologicznego?

- Nie mieszajmy do tego pakietu onkologicznego! Zresztą, wiązanie tego z pakietem to spłycenie problemu. Od dawna wiele mówimy o wczesnym raku piersi. Prowadzimy akcje edukacyjne, informacyjne. Upowszechnia się wykonywanie badań przesiewowych. Do świadomości społecznej dotarło, że rak wcześnie wykryty jest uleczalny. W tej populacji chorych medycyna odnosi sukcesy. Miło jest prowadzić takie chore, dobrze się o tym pisze i czyta…
Zaawansowany rak piersi to znacznie trudniejszy problem medyczny i społeczny. Takie chore wymagają szerokiego wsparcia lekarskiego, psychologicznego. Cierpią fizycznie i psychicznie. Choroba rujnuje ich życie codzienne, muszą rezygnować ze swoich planów, aktywności. Cierpi cała ich rodzina. Wyniki leczenia takich chorych są nadal niezadawalające, a choroba skraca ich życie. Trudno tu mówić o sukcesie, prawda? I, proszę uderzyć się w pierś, w mediach ten temat też jest prawie nieobecny, bo trudny, bo smutny… Bo niemedialny…

Nowotwory piersi to choroba przede wszystkim kobiet po menopauzie, jej ryzyko wzrasta z wiekiem. I temu raczej trudno zapobiec, bo czasu jeszcze nie potrafimy cofnąć. Ale są też inne czynniki ryzyka. Gdybyśmy im zapobiegli, uniknęlibyśmy choroby?
- Do czynników zwiększających ryzyko zachorowania należy, poza wiekiem, otyłość, krótki okres karmienia piersią albo niekarmienie, siedzący tryb życia, nadużywanie alkoholu, dieta wysokotłuszczowa i wysokoprzetworzona, obecność określonych mutacji genów. Jednak mechanizmy określające te zależności nie zostały jeszcze do końca odkryte.

Stowarzyszenie Dziennikarze dla Zdrowia
---------------------------------------------------------------------------------------------

Dr n. med. Barbara Radecka
Specjalista onkologii klinicznej, ordynator Oddziału Onkologii Klinicznej z Odcinkiem Dziennym Opolskiego Centrum Onkologii w Opolu. Głównym przedmiotem jej zainteresowań naukowych są odległe wyniki leczenia chorych na wczesnego raka piersi.
Jest członkiem zespołów badawczych w kraju i za granicą oraz współautorką kilkunastu doniesień naukowych opublikowanych w Polsce i za granicą.
Należy do Polskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej (PTOK), Polskiego Towarzystwa Onkologicznego (PTO) i European Society of Medical Oncology (ESMO).

28 września 2016 20:08, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Absolutorium dla Prezydenta
Prezydent Gorzowa Wielkopolskiego Jacek Wójcicki otrzymał we wtorek (18 czerwca) absolutorium za wykonanie ubiegłorocznego budżetu Miasta. Za udzieleniem absolutorium głosowało ... <czytaj dalej>
O hierarchii miast w lubuskim
Prezentacja wyników badania hierarchii funkcjonalnej miast w Polsce, przeprowadzonego przez Obserwatorium Polityki Miejskiej i Regionalnej IRMiR, ze szczególnym uwzględnieniem Lubuskiego, ... <czytaj dalej>
Badają miejskie parkingi
Z samochodów i pieszo prowadzone są badania zajętości gorzowskich parkingów. Specjaliści z firmy SystemEG z Wrocławia, wyposażeni w kamizelki odblaskowe ... <czytaj dalej>
Piknik Europejski w Gorzowie
Zapraszamy do Gorzowa na Piknik Europejski! Świętujemy 20-lecie Polski w UE. Marszałek Województwa Lubuskiego Marcin Jabłoński zaprasza na kolejny piknik z ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
Graczyk Dariusz Firma Konsultingowa

ul. Fredry 7 c m. 1, Gorzów Wlkp.
tel. 95 729 08 80
branża: Konsultingowe firmy <czytaj dalej>
"Zepter International Poland" Sp. z o.o. Biuro Regionalne

ul. Władysława Łokietka 35 -33, Gorzów Wlkp.
tel. 95 720 41 30
branża: Artykuły gospodarstwa domowego - detal <czytaj dalej>

Z wizytą u Mikołaja
Najbardziej wyczekana przez Cysię wizyta w Napapiiri (Krąg Polarny) u ... <czytaj dalej>
Zmiany, na które trzeba się przygotować
Polskę i Europę czekają wielkie zmiany, na które trzeba być ... <czytaj dalej>
Zakończyli rok akademicki
To było wspólne zakończenie roku akademickiego Uniwersytetów III Wieku z ... <czytaj dalej>
Pizza z automatu
Czego na Gontowcowym szlaku zabraknąć nie może? Oczywiście budowli gontem ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
« czerwiec 2024 »
P W Ś C P S N
     
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Walka o Gorzów, czyli teatrzyk manipulacji
Jesteśmy po pierwszym spotkaniu w związku z propozycją zmiany nazwy Gorzowa Wielkopolskiego. Odbyło się w auli AJP przy obecności ok. 70-80 osób. Ponieważ w mediach społeczościowych trwa ożywiona dyskusja między ... <czytaj dalej>
Bez korzeni nie zakwitniesz
Archiwa Państwowe oraz Ministerstwo Edukacji Narodowej zapraszają uczniów klas 4-7 <czytaj dalej>
Kto zdobędzie mural dla szkoły
Murale Pamięci „Dumni z Powstańców” to ogólnopolski konkurs dla szkół <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - dsc_1969.jpg
admin ego:
Związki Gorzowa z Wielkopolską
Jeszcze w sprawie przynależności Gorzowa do Wielkopolski. Ziemia na której był ... <czytaj dalej>
admin ego:
Pośród meszek, komarów i wędrujących reniferów
Wczorajszy dzień spędziliśmy pod znakiem fińskiej Laponii, przepięknych widoków, komarów ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Bez makijażu?
5 maja obchodzimy Światowy Dzień Bez Makijażu, poświęcony promowaniu naturalnego ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Alkoholowa mapa Polski
Ponad 95 tys. pijanych kierowców zatrzymała policja w 2023 roku. ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_5148:
Zauważyliście, że ten gość powyżej zawzięcie dyskutuje z samym sobą :) <czytaj dalej>
Anonim_4245:
a kierunek bezpieczeństwo narodowe żeby po nim zostawac policjantem albo żołnierzem - to juz lepiej isc do szkólki policyjnej albo wojskowej i do <czytaj dalej>
Anonim_4245:
ratownictwo medyczne i fizjoterapia to są kierunki po których są najniższe wynagrodzenia na liscie płac

więc po co kto miałby isc na <czytaj dalej>
Anonim_4245:
bo korolewicz z ekipą zajmując stolce w instsytucjach otoczenia okołobiznesowego
wraz z łysym optymistą w różowych okularach Gawroniakiem <czytaj dalej>
Anonim_4245:
prawo i medycyna im się marzy.
może nawet otworzą! dla 20 studentów
Nie o takie kierunki chodzi.

AJP powinno działać jak da <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej