sobota 2 marca 2024     Halszka, Helena, Radosław
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej
szukaj    szukaj szukaj
« powrót
Zagroda Młyńska w Bogdańcu na następne 200 lat (1)
eGorzowska - 12921_SgiO4H50dTY0qWd7yK9.jpgWkrótce otwarcie Muzeum Zagroda Młyńska w Bogdańcu. Rozmową z pełnomocniczką ds. inwestycji w Muzeum im. J. Dekerta w Gorzowie Grażyną Tyranowską chcemy przygotować Czytelników do tego wydarzenia.

Kiedy zaczęły się problemy z Zagrodą Młyńską w Bogdańcu?
– Już w 2008 r. mieliśmy nakaz Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, że częściowo budynek trzeba zamknąć z uwagi na jego katastrofalny stan. Wtedy też zaczęły się starania o pieniądze. Dostaliśmy troszkę dofinansowania na podstawowy projekt, który miał ratować konstrukcję ryglową zagrożoną katastrofą i wymianę poszycia dachowego.

Muzeum zamknięto?

– Muzeum nie zostało całkowicie zamknięte, tylko część wyłączona z użytkowania. Niestety, ta najbardziej atrakcyjna, czyli młyn i część niskiego parteru, gdzie są urządzenia młyńskie, a więc serce młyna. Tam już nie wolno było wchodzić. Udostępnione były tylko pomieszczenia dawnego mieszkania młynarza, czyli salon i dwie sale ekspozycyjne, w których prezentowaliśmy młynki i niewielką wystawę „Od ziarenka do bochenka.” Taki stan trwał kilka lat i dopiero w 2019 r. pojawiło się nowe rozdanie środków unijnych i szansa, żeby pieniądze dostać. Ponieważ wcześniej dostaliśmy dofinansowanie na dodatkowe projekty, więc rozszerzyliśmy zakres prac o adaptację pomieszczeń na cele socjalne, których nie było, na centralne ogrzewanie, instalację przeciwpożarową i przeciwwłamaniową, toalety, których też nie było. I ruszyła maszyna składania wniosków. Przyznano nam fundusze i zaczął się remont. Niestety, w nieszczególnym dla nas czasie, bo najpierw był covid, do tego jeszcze inflacja oraz przestoje związane ze stanem technicznym, ponieważ jak zaczęliśmy rozkładać budynek na części pierwsze, gdy wybiliśmy tynki, sami się zdziwiliśmy, że on się chyba tylko na tych tynkach trzymał. Konstrukcja ryglowa miała być wymieniona w jednej trzeciej, a okazało się, że trzy czwarte jest do natychmiastowej wymiany. W najgorszym stanie były tak zwane belki podwalinowe, na których ta konstrukcja drewniana stała. Konstruktorzy złapali się za głowę i trzeba było niestety zrobić nowy projekt konstrukcyjny. Z bólem serca Wojewódzki Konserwator Zabytków musiał się na to zgodzić, ale przedtem kazał prawie każdą belkę zbadać, czy może nadaje się jeszcze do tego, żeby ją ponownie zamontować, czy niestety, trzeba nową. Każdy element, który jeszcze się nadawał do wykorzystania, był wyodrębniony i wykorzystany w inny sposób.

Czy to będzie widoczne?
– Ta cała konstrukcja ryglowa, która kiedyś była zatynkowana na zewnątrz, teraz jest odkryta. Do tego doszły jeszcze zmiany wypełnienia. Miały być z cegły ceramicznej, ale decyzją konserwatora zabytków wypełnienia są z cegły gliniano-słomianej, czyli cieplejszej, ale to było bardziej pracochłonne i trochę droższe. Generalnie budynek na tym zyskał, bo wrócił do korzeni.

Droższa inwestycja, skąd więc pieniądze w tym trudnym okresie?
– Otrzymaliśmy wsparcie od Marszałek Województwa Lubuskiego, już choćby z uwagi na inflację.
Ceny w czasie covidu zaczęły tak galopować, że nie tylko nasza inwestycja się na tym potknęła.

Jaka była kwota wyjściowa, a jaką inwestycja się zamknęła?

– Zaczynaliśmy od około 7 mln zł, a kończymy na 12 mln zł. Teraz troszeczkę inflacja przyhamowała, ale na przełomie 2021 i 2022 roku główny wykonawca, który posiłkował się podwykonawcami, zawierał z nami umowy. Zanim my zdążyliśmy je zaakceptować, były już nieaktualne. To powodowała galopada cen. Potem się okazało, że gdyby oni chcieli dalej realizować umowę, musieliby do wszystkiego dokładać, bo choć ceny były umówione ryczałtowo, czyli niezmiennie, normalnie rosły. Także z tą firmą musieliśmy się rozstać, bo zaniechała wszelkich robót. Wybieraliśmy nową i to też nam opóźniło prace, wydłużyło termin. Weszły postępowania przetargowe, starania o dodatkowe środki. Na szczęście, znaleźliśmy wsparcie w Urzędzie Marszałkowskim, który tych pieniędzy nam – kolokwialnie mówiąc – dosypał i mogliśmy inwestycję skończyć.

Jak będzie wyglądał młyn po otwarciu?
– Na pewno osoby, które znały młyn, nie poznają go. Mówię o stronie wizualnej, bo to jest zupełnie inny młyn. Wymieniono całą zewnętrzną elewację. Mamy nową konstrukcję szachulcową, nowe wypełnienia, nowe tynki, nowy dach, otoczenie też będzie inaczej rozwiązane, bo staraliśmy się zrobić tak, by mieli tam dostęp również niepełnosprawni. A jeżeli chodzi o wnętrze, to wcześniej piwnice były nieużytkowe, teraz mamy tam centralne ogrzewanie. Wygospodarowaliśmy miejsce na salę edukacyjno-warsztatową. Do tego jest małe pomieszczenie recepcyjne i toalety, których kiedyś w budynku nie było. Jeśli chodzi o parter, to też ekspozycyjnych pomieszczeń przybyło. Troszkę inaczej to zorganizowaliśmy. Biura mamy na strychu. Dostaliśmy zezwolenie na jego zagospodarowanie. Przed remontem tam wszystko się sypało, więźby dachowe i podwaliny pod konstrukcje były w takim stanie, że można było wsadzić rękę. Także na całym strychu mamy położone nowe podłogi, wydzielone pomieszczenia biurowe, socjalne i szatnie. Tego też wcześniej nie mieliśmy. Warunki pracy na pewno się poprawią. A do tego dalsza część strychu, która jest nad mieszkaniem młynarza i nad halą młyńską też ma podłogi i tam mamy zaplanowane magazyny studyjne. Nie będą ogólnodostępne, ale pozwolą nam rozładować trochę trudną sytuację magazynową zabytków etnograficznych.

Z tego co mi wiadomo, to te zabytki były umieszczane czasowo w różnych miejscach gminy.
– Jak wyprowadzaliśmy się z magazynów w Krzyszczynce, poratowało nas Nadleśnictwo w Bogdańcu. Wydzierżawiło nam swoje budynki techniczne, troszkę je dofinansowaliśmy, bo musieliśmy zabezpieczyć je przeciwpożarowo i przeciwwłamaniowo. Od 2019 r. przechowujemy tam swoje zbiory. Nie są to najlepsze warunki, ale jedyne, jakie mogliśmy mieć. Tak więc część tych artefaktów przeniesiemy już na wystawy. Zaplanowane są trzy: mieszkanie młynarza to będzie sala z kuchnią i sypialnią, poza tym duża recepcja, której kiedyś nie było, i sala edukacyjna. Myślę, że zdążymy ją szybko wyposażyć i 1 października ruszymy. Bo oficjalne otwarcie zaplanowaliśmy na 29 września. Wszystkie zabytki, które będą na wystawach, są po renowacji i będzie ich ponad 350, nie licząc tego, co jest w młynie, czyli serca młyna. I wystawy. Oprócz tego, że będą w budynku głównym, to wyremontowaliśmy jeszcze dwa obiekty. Jeden nazywamy budynkiem gospodarczym, bo kiedyś była tam wozownia i obory. I w tych trzech kolejnych pomieszczeniach też będą wystawy. Oprócz tego mamy niewielki budynek, w którym będzie kuźnia i pralnia. Także wystaw szykuje się dużo.

Cdn.
Rozmawiała Hanna Kaup
Foto Hanna Kaup




Kliknij w wybrane zdjęcie aby powiększyć
, zdjęcie 1/4

, zdjęcie 2/4

, zdjęcie 3/4

, zdjęcie 4/4


11 września 2023 08:37, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Komentarze:


Gratulacje! Kawał dobrej roboty.
Anonim_7499, 13.09.2023, 08:13, 161.69.65.44 ##

Serwis www.egorzowska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłączną własnością ich autorów.

Uwaga taksówkarze
Komunikat dotyczący ważności licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką, samochodem osobowym, pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie ... <czytaj dalej>
Smutny obraz infrastruktury transportowej północy województwa
Publikujemy fragmenty nadesłanego Stanowiska Zarządu Lubuskiej Organizacji Pracodawców z dnia 30.01.2024 r. w sprawie aktualizacji Strategii Rozwoju Województwa Lubuskiego 2030. Niestety, ... <czytaj dalej>
Ważne konsultacje. Kto pierwszy, ten lepszy
Konsultacje w sprawie Krajowego Systemu e-Faktur. Ministerstwo Finansów przedstawia harmonogram konsultacji w sprawie rozwiązań prawnych i funkcjonalności Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF). Konsultacje ... <czytaj dalej>
Do wzięcia niemal 40 mln euro
Północ Lubuskiego sięga po unijne wsparcie. Stawką jest blisko 40 mln euro. - To ostatnie spotkanie z cyklu, ale... ostatni będą ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
"Tesco Polska" Sp. z o.o.

ul. Górczyńska 19, Gorzów Wlkp.
tel. 95 733 50 00
branża: Supermarkety, hipermarkety <czytaj dalej>
Sroka Jarosław Usługi Ślusarsko-Spawalnicze

ul. Poniatowskiego 3 /15, Gorzów Wlkp.
tel. 607 630 222
branża: Bramy, kraty, ogrodzenia <czytaj dalej>

Ukryli je w żywności
KAS zatrzymała narkotyki. Były ukryte w pojemnikach z żywnością. Funkcjonariusze z ... <czytaj dalej>
Filiżanka kawy lub dwie
Czy wiesz, że filiżanka kawy może zdziałać więcej niż tylko ... <czytaj dalej>
Wybory nie tylko w kwietniu
W tym roku pójdziemy do urn więcej niż raz! Oprócz ... <czytaj dalej>
Raj w cieniu piekła
Na szczególną uwagę w nowym filmowym tygodniu zasługuje "Strefa interesów". ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
« marzec 2024 »
P W Ś C P S N
    
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Kultura nam się opłaca
Różnie można mówić o Gorzowie i na co dzień głosów narzekania nie brakuje, ale jeśli chodzi o kulturę, nie mamy się czego wstydzić. I choć jest wielu, którzy powtarzają, że ... <czytaj dalej>
Kto zdobędzie mural dla szkoły
Murale Pamięci „Dumni z Powstańców” to ogólnopolski konkurs dla szkół <czytaj dalej>
Między strachem a wolnością
„Między strachem a wolnością”. To temat konkursu, do udziału w <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - dsc_0497.jpg
admin ego:
Taka wiosna
Wybraliśmy się wczoraj na rekonesans w nasze najbliższe lasy. Nie ... <czytaj dalej>
admin ego:
Edukacja alternatywna
Wczoraj Przemek Staroń wręczył ministrze Barbarze Nowackiej „Nie jesteś skazanx ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Filiżanka kawy lub dwie
Czy wiesz, że filiżanka kawy może zdziałać więcej niż tylko ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Wystarczą dane
Oszuści nie muszą wcale kraść portfela. Wystarczy, że zdobędą Twoje ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_3739:
W PRL były sprawne połączenia wszystko było połączone i torami i pksami. To są zaniedbania jakies <czytaj dalej>
Anonim_3739:
Ale po co do Szczecina jak i myśli orzą bardzo sprawnie i szybko kursuje PKS.

Jak tam dojeżdżałem na egzaminy to w 50 minut byłem ju <czytaj dalej>
Marek z Rybakowa:
Dla Gorzowian ważniejsza jest elektryfikacja linii Krzyż - Kostrzyn i reaktywacja linii do Szczecina przez Myślibórz .Do Zielonej nie ma po co ... <czytaj dalej>
Anonim_3739:
Czy jest takie zapotrzebowanie pasażerów?
Czy tylko fani komunikacji kolejowej lobbują że by im sie takie coś marzyło?

Mieszkam <czytaj dalej>
Anonim_1513:
Nooo, rewelka!
Z.M.P. <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej