niedziela 25 lutego 2024     Wiktor, Cezary, Zygfryd
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej
szukaj    szukaj szukaj
« powrót
„KAMIENICA ” cz.2
Beata Patrycja Klary -  opowiadanie z cyklu "Kamienica" cz. II.

Poddasze

Tutaj nikt nie przychodzi. Nie ma chętnych do odwiedzania starca. Raz w tygodniu zagląda pomoc społeczna. To wtedy przypominam sobie jak wyglądają żywi ludzie. O wyglądzie martwych nigdy nie zapominam. Są wszędzie na setkach fotografii rozwieszonych na ścianach. To zdjęcia małe, średnie, lub w formacie wystawowym. Zrobiłem je w pracy. W ten sposób śledziłem swoje postępy w sztuce oprawiania ciał. Do tej pracy namówił mnie ojczym. Skończyłem specjalny kurs, który opłacił. Opanowałem umiejętność balsamowania ciała, co również wiele go kosztowało. Chciałem zostać zwykłym fotografem i robić zdjęcia parom ślubnym, ale wyśmiewał się z tego, że to zawód dla jakiegoś pedała i żadne pieniądze. Pod jego okiem nauczyłem się sporządzać trwałe kosmetyki odporne na działanie niskiej temperatury. Najlepszy jednak byłem w rekonstrukcji uszkodzonych ciał. To bardzo odpowiedzialna i ciężka praca. Mówiłem o tym w wywiadzie sprzed wielu lat dla lokalnej gazety. Kupiłem kilkanaście egzemplarzy. Popisuję się tam swoją wiedzą.

Rzadko się zdarza rozmawiać z osobą, która o swojej pracy potrafi opowiadać z taką pasją jak on.
I nie chodzi tu wcale o przesadny patos, wywyższanie się, koloryzowanie rzeczywistości, aby pokazać się z jak najlepszej strony. Pan Julian jest bardzo naturalny.
– Jak wygląda pana praca? W zależności od przypadku wykonuję rekonstrukcje głowy i twarzy na podstawie zdjęć dostarczonych przez rodzinę. Niweluję uszkodzenia ciała świadczące o przyczynie śmierci. Zwłaszcza samobójstwa trzeba maskować. Czasem przyszywam odjęte kończyny, a także wykonuję protezy, gdy części ciała brakuje. Najczęściej sznuruję zmarłym oczy, by się nie otwierały; sznuruję odbyt, by gazy nie poszły; żyłką drutuję dziąsła. Nauczyłem się, że zawsze należy zaczynać od sprawdzenia, na co zmarły chorował i dlaczego umarł – podkreśla.
- Do czego jest potrzebna taka wiedza?
- Jest wiele powodów. Przede wszystkim po śmierci wszelkie bakterie, które powodują rozkład ciała, są zagrożeniem dla otoczenia. Aby lepiej to zobrazować, wystarczy pomyśleć, co dzieje się z surowym mięsem, pozostawionym w pokojowej temperaturze. Jeśli trzy dni później wejdziemy do kuchni, łatwo sobie wyobrazić, co zastaniemy. Jeśli mięso jest zakonserwowane jak szynka, może leżeć miesiącami. Tak samo jest z ludźmi.
Pan Julian rzadko kiedy może mówić o ośmiogodzinnym dniu pracy. Na ogół pracuje po 12-15 godzin.
- Miesięcznie przygotowuję do pogrzebu około120 ciał. Praktycznie tylko niedziele mam wolne – mówi.
Czy to możliwe, aby wykonując tak ciężką pracę, nie czuł do niej obrzydzenia?
Pan Julian:
- Nigdy nie mdliło mnie na widok nieboszczyka, nie miałem koszmarów. Moja praca nie wpływa na moje zdrowie psychiczne. Wiele osób myśli, że osoba pracująca w tym zawodzie często zagląda do kieliszka. Jak akurat mam uczulenie na alkohol. Wolę wyjechać za miasto na ryby, iść do kina, albo posiedzieć z rodziną.

Rodzina. Dwie różne kobiety i ich dzieci. Nie układało mi się z kobietami, ani dużymi, ani małymi. Pamiętam, że kiedyś po pracy wkładałem palce do środka mojej przyszywanej córki. Była taka delikatna. Nigdy nie włożyłbym jej nic więcej. Myślałem, że to lubi. Nie krzyczała przecież i nigdy nie powiedziała matce. Kiedy razem odeszły, znalazłem inną kobietę. Od jej córeczki trzymałem się z daleka. Lubiłem tylko jej lalkę. Taki niemowlak na niby ze zrośniętymi udami. Nie było trudno je rozciąć. Guma szybko ustąpiła pod naporem noża. To było nawet łatwiejsze niż przecięcie martwego ciała. Coś mnie wtedy elektryzowało. Dziura w lalce przyciągała. Chciałem jej dotykać, chciałem się tam schować. Ciemna, mała przestrzeń, która zapewnia spokój i odprężenie. Tak jak mój strych. Jama niespełnionego fotografa.



25 kwietnia 2011 12:28, Hanna Kaup
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Smutny obraz infrastruktury transportowej północy województwa
Publikujemy fragmenty nadesłanego Stanowiska Zarządu Lubuskiej Organizacji Pracodawców z dnia 30.01.2024 r. w sprawie aktualizacji Strategii Rozwoju Województwa Lubuskiego 2030. Niestety, ... <czytaj dalej>
Ważne konsultacje. Kto pierwszy, ten lepszy
Konsultacje w sprawie Krajowego Systemu e-Faktur. Ministerstwo Finansów przedstawia harmonogram konsultacji w sprawie rozwiązań prawnych i funkcjonalności Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF). Konsultacje ... <czytaj dalej>
Do wzięcia niemal 40 mln euro
Północ Lubuskiego sięga po unijne wsparcie. Stawką jest blisko 40 mln euro. - To ostatnie spotkanie z cyklu, ale... ostatni będą ... <czytaj dalej>
Można zdobyć małe granty
- Z małych grantów skorzystało już wiele fundacji, stowarzyszeń i samorządów. Współpraca transgraniczna jest dla nas bardzo ważna – zapewnia ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
Ośrodek Leczenia i Korekcji Wzroku Bednarek

ul. Witosa 44 A, Gorzów Wlkp.
tel. 95 724 12 66
branża: Optycy <czytaj dalej>
Muszyńska Joanna Gabinet Kosmetyczny

ul. Władysława Łokietka 32 /33, Gorzów Wlkp.
tel. 95 735 36 39
branża: Kosmetyczne salony, gabinety <czytaj dalej>
"Neonet" S.A. Oddział

ul. Kazimierza Wielkiego 61, Gorzów Wlkp.
tel. 95 728 73 31
branża: Artykuły gospodarstwa domowego - detal <czytaj dalej>

Nie tylko Diuna
Nie tylko kolejne premiery, ale i pokazy specjalne proponuje ... <czytaj dalej>
Historia, o której nie można zapomnieć
W mediach niesie się informacja o śmierci Tomasza Komendy. Wśród ... <czytaj dalej>
Filharmonia Gorzowska z nominacją Fryderyków 2024
Filharmonia Gorzowska nominowana do nagrody Fryderyk 2024> Akademia Fonograficzna ogłosiła nominowanych ... <czytaj dalej>
Dla doradców zawodowych
Jesteś doradcą zawodowym albo realizujesz zadania z zakresu doradztwa zawodowego? ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
« luty 2024 »
P W Ś C P S N
   
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
   
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Kultura nam się opłaca
Różnie można mówić o Gorzowie i na co dzień głosów narzekania nie brakuje, ale jeśli chodzi o kulturę, nie mamy się czego wstydzić. I choć jest wielu, którzy powtarzają, że ... <czytaj dalej>
Między strachem a wolnością
„Między strachem a wolnością”. To temat konkursu, do udziału w <czytaj dalej>
Konkurs fotograficzny
Gminna Biblioteka Publiczna w Bogdańcu organizuje konkurs fotograficzny „Bogdaniec - <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - ndianin.jpg
admin ego:
Gontowiec nad Pucyfikiem
W piątek buszowaliśmy nad Pucyfikiem, jak niektórzy nazywają Zatokę Pucką, ... <czytaj dalej>
admin ego:
Szkoła jako skansen historii myśli ludzkiej
Wojciech Eichelberger na pierwszym miejscu wśród przyczyn depresji dzieci i ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Ochrona zdrowia w niebezpieczeństwie
W ostatnich latach coraz częściej zdarzają się ataki na jednostki ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
W sprawie sztucznej inteligencji
Koniec negocjacji w sprawie unijnego AI Act. Ostateczną treść poznamy ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_6553:
media mówią żeby iść głosoawć to ludzie idą głosują nie wiedzą na kogo nic nie wiedzą ale głosują bo media im to wmówiły

p <czytaj dalej>
Anonim_6553:
pozabierać srajfony to sie wezmą do nauki i od razu znikną zaległości <czytaj dalej>
Zawarcianin bez kładki:
Czy można w Gorzowie tytułem eksperymentu wprowadzić weksle. Każdy radny podpisze weksel na 150% wartości dochodów z pracy w radzie i majątku. <czytaj dalej>
Anonim_5314:
Kompletnie nie zrozumiałeś przekazu. Nasze dzieci nie przybyły tu z Marsa. To my jesteśmy dla nich wzorem do naśladowania. <czytaj dalej>
Anonim_6553:
od kiedy do starsi mają okazywać szacunek młodszym a nie na odwrót?

czy dożyliśmy czasów gdzie babcia w autobusie ma ustepować dzie <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej