wtorek 27 lutego 2024     Anastazja, Wiktor, Gabriel
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej
szukaj    szukaj szukaj
« powrót
Czy Balladyna jest zła?
eGorzowska - 11465_lxjrMZaT8eH7hkwLLml7.jpg

W wigilię Międzynarodowego Dnia Teatru na gorzowskiej scenie odbyła się premiera „Balladyny” Juliusza Słowackiego w reżyserii Pawła Paszty.

I pierwsze, co należy powiedzieć, recenzując, co widz zobaczył to, że dawno nie było u nas klasyki w takim wydaniu. Trzy godziny z przerwą, przy braku ryczących motocykli czy innych fajerwerków, które mogłyby przyciągać uwagę, to dla współczesnego widza spore wyzwanie, wymagające skupienia na samym aktorze i słowie, które pada z jego ust.

„Balladyna” jako dramat nie należy do dzieł najłatwiejszych, bo jak przystało na romantyzm, nie wiadomo skąd pojawiają się tam istoty nieziemskie. Z Gopła wyłania się jego królowa (Joanna Ginda-Lenart) nimfa o kryształowej cerze, w stroju utkanym na wzór motylich skrzydeł czy roślin porastających jeziora i jej poddani: leniwy Chochlik (gościnnie Dominik Jakubczak) oraz usłużny Skierka (Maciej Kotlarz). I te istoty zaczynają swoją ingerencję w świecie ludzi. Kto wie, jak bez miłości królowej Gopła do zwykłego Grabca (Jan Mierzyński), potoczyłaby się cała historia.
A ta skupia się na człowieczym marzeniu o lepszym życiu. I to marzenie wypowiada Matka-Wdowa (Marzena Wieczorek) w obecności swoich córek: radosnej i szczerej Aliny (Magdalena Dwurzyńska), ktorej dobroci dowodzi cała natura oraz zamkniętej w sobie – po prostu innej – Balladyny (Marta Karmowska), która swoje marzenia kryje na dnie duszy i nikomu ich nie wyznaje, ale wie, że ich spełnienie to cel, to życie, którego w starej chacie nie zazna. Nie może więc przegrać rywalizacji z Aliną, której i tym razem sprzyja matka natura. Czyżby wiedziała więcej o człowieku niż on sam o sobie i innych?

W tym kontekście pada zwykle pytanie, czy tytułowa bohaterka jest dobra czy zła? Bo przecież na szali własnego (wątpliwego) szczęścia stawia życie siostry. Ten krok, na który się decyduje, wymaga od niej kolejnych, równie zbrodniczych. Dochodzi do tego jeszcze grzech niewybaczalny – wyparcie się kochającej ją ponad wszystko matki. Finał dramatu znają wszyscy, którzy zaliczyli program nauczania języka polskiego i wiedzą, że Balladyna wydaje na siebie wyrok. Wtedy nie ma już wyjścia, bo odwiecznych zasad panujących w społeczności nie da się zignorować. Pewnie tylko nie zdaje sobie sprawy, że kara przyjdzie nie od człowieka, ale od tej matki natury, która wciąż uczy ludzi, jak powinni postępować.

Czy więc Balladyna jest zła? Reżyser Paweł Paszta nie chce twierdzącej odpowiedzi. Przedstawia historię kobiety, która podejmuje osobiste decyzje traktowane jako zło i robi to z pełną świadomością. Stawia też pytanie, czy my sami w podobnej sytuacji takich decyzji byśmy nie podjęli? Przecież historia zna wielu zagubionych w świecie, osaczonych przez społeczność wywierającą na nich presję, ostatecznie zdecydowanych na podjęcie nieoczywistych kroków. Przez to „Balladyna” staje się przypowieścią uniwersalną o człowieku, jego emocjach, wyborach, o dobru i złu, o tajemnicy i prawdzie.

Paweł Paszta mówi, że lubimy romantyczność, bo jest taka polska, bo pokazuje naszą duszę, uczucia i jest przesycona symbolami. Ale na obrotowej scenie Teatru im. J. Osterwy w atmosferze poetyckiej, baśniowej i metaforycznej, rozgrywa się dramat, który może być komentarzem do współczesnej sytuacji, dotykającej świat od ponad miesiąca. A stało się tak bez reżyserskiego zamysłu.
– Tak po prostu wyszło – powiedział Paweł Paszta po premierze. – A to, co widz wyniesie z teatru, zależy od niego samego.

Warto zwrócić uwagę na słowa, zawarte w programie do spektaklu. Reżyser pisze:
„Teatr i scena w swoich nagich ramach odbijają całe złożone życie świata.
Granica między dobrem i złem bywa tak samo cienka, jak między dorosłym a dzieckiem.
Badanie granic człowieczeństwa może przypominać poruszanie się na granicy teatru i rzeczywistości w rozumieniu fikcji i prawdy, udawaniu bycia sobą, zabawy i bycia serio.”

Sobotnia premiera spotkała się z bardzo pozytywnym odbiorem, na który zapracował cały zespół, o którego artystycznej roli pisze reżyser: „Szczególną rolę w spektaklu odgrywa grupa, tłum, zbiorowość. Czyż nasze życie nie rozgrywa się między poszczególnymi jednostkami a potężną grupą, która na nas wpływa, wymaga, oczekuje, sprawdza i popycha do kolejnych działań?”

I ten tłum zaczyna i kończy dramat Balladyny. Jest tłem i motorem zdarzeń. Ubrany w niemal jednolite, bardziej rudo-pomarańczowe niż złote stroje, pokazuje swoją moc, często niebezpieczną, bo zrodzoną z przypadku i działania jakichś tajemnych sił, które wkładają koronę na głowę wieśniaka, kochanka Balladyny Grabca. Jego rolę – choć drugoplanową – niemal brawurowo gra Jan Mierzyński. Wyjątkowa w swej osobistej tragedii jest Matka. Jej rolę kreuje pełna emocji Marzena Wieczorek, skupiając na sobie współczującą uwagę widza. A jej zięć, Pan Zamku – Kirkor to chodząca dobroć, postać szlachetna, niezłomna i tak zagrana przez Bartosza Bandurę. Jego żona Balladyna, nie rozumie mężowych decyzji i żyje według własnych zasad. To na jej barkach spoczywa ciężar spektaklu i Marta Karmowska dźwiga go z ogromnym oddaniem. Szczególną uwagę zwraca scena z von Kostrynem – w tej roli Cezary Żołyński – z którym wchodzi w zbrodniczy układ, by ostetcznie i jego nie oszczędzić.

Na uwagę zasługuje również rezygnacja z oczywistej scenicznej śmierci. Po pierwsze: ta, stworzona na potrzeby spektaklu, jako Cień Balladyny – w tej szczególnej roli Karolina Miłkowska-Prorok – jest obecna od początku (wyróżnia ją czarny strój). Po drugie: żadne morderstwo nie kończy się upadkiem. Tu rolę grają symbole: nóż, zatruty chleb czy wreszcie tłum, który – niczym krater – wciąga Kirkora.

O sukcesie zespołu decyduje również Aleksandry Szempruch scenografia i kostiumy – wiszą przez cały czas na scenie, a całości dopełnia – niczym osobny aktor – choreorafia Natalii Iwaniec i muzyka Tomasza Jakuba Opałki.

Wiele by jeszcze powiedzieć na temat najnowszej premiery w Teatrze im. J. Osterwy w Gorzowie. Ale coś trzeba zostawić widzowi. Idźcie więc na „Balladynę” w reżyserii Pawła Paszty i snujcie własne przemyślenia.

Ja wszystkim aktorom i realizatorom, nie tylko z okazji Międzynarodowego Dnia Teatru, serdecznie gratuluję tego, co nam pokazali i dziękuję za ich obecność w niełatwym świecie, w którym wciąż czyhają na nas rozliczne pułapki. Obyśmy – również dzięki naukom płynącym z prezentowanych sztuk – umieli w nie nie wpadać.

"Balladyna" wg Juliusza Słowackiego - premiera 26 marca 2022
Opracowanie tekstu i reżyseria: Paweł Paszta
scenografia i kostiumy: Aleksandra Szempruch
choreografia: Natalia Iwaniec
muzyka: Tomasz Jakub Opałka
projekt plakatu: Joanna Sapkowska
asyst. reżysera: Mikołaj Kwiatkowski
inspicjent-sufler: Beata Chorążykiewicz

Aktorzy
Bartosz Bandura: Kirkor
Beata Chorążykiewicz: Szamanka
Magdalena Dwurzyńska: Alina
Przemysław Kapsa: Pustelnik
Marta Karmowska: Balladyna
Magdalena Kasperowicz: Venus
Maciej Kotlarz: Skierka
Mikołaj Kwiatkowski: Gralon, Lekarz
Joanna Ginda-Lenart: Goplana
Jan Mierzyński: Grabiec
Karolina Miłkowska-Prorok: Cień Balladyny
Artur Nełkowski: Filon
Marzena Wieczorek: Wdowa
Cezary Żołyński: Fon Kostryn
Dominik Jakubczak: Chochlik

Hanna Kaup
Foto Teatr im. J. Osterwy

Kliknij w wybrane zdjęcie aby powiększyć

, zdjęcie 2/15

, zdjęcie 3/15

, zdjęcie 4/15

, zdjęcie 5/15

, zdjęcie 6/15

, zdjęcie 7/15

, zdjęcie 8/15

, zdjęcie 9/15

, zdjęcie 10/15

, zdjęcie 11/15

, zdjęcie 12/15

, zdjęcie 13/15

, zdjęcie 14/15

, zdjęcie 15/15


27 marca 2022 10:32, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Komentarze:


Zachęcający tekst. Na teatr Gorzowiacy!
Anonim_4322, 28.03.2022, 08:43, 37.47.131.42 ##

Serwis www.egorzowska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłączną własnością ich autorów.

Uwaga taksówkarze
Komunikat dotyczący ważności licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką, samochodem osobowym, pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie ... <czytaj dalej>
Smutny obraz infrastruktury transportowej północy województwa
Publikujemy fragmenty nadesłanego Stanowiska Zarządu Lubuskiej Organizacji Pracodawców z dnia 30.01.2024 r. w sprawie aktualizacji Strategii Rozwoju Województwa Lubuskiego 2030. Niestety, ... <czytaj dalej>
Ważne konsultacje. Kto pierwszy, ten lepszy
Konsultacje w sprawie Krajowego Systemu e-Faktur. Ministerstwo Finansów przedstawia harmonogram konsultacji w sprawie rozwiązań prawnych i funkcjonalności Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF). Konsultacje ... <czytaj dalej>
Do wzięcia niemal 40 mln euro
Północ Lubuskiego sięga po unijne wsparcie. Stawką jest blisko 40 mln euro. - To ostatnie spotkanie z cyklu, ale... ostatni będą ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
Adaszyński Józef Biuro Budowlane

ul. Fabryczna 71, Gorzów Wlkp.
tel. 95 735 97 07
branża: Projektowe biura <czytaj dalej>
"Majkel" Michał Soszka

ul. Bolesława Chrobrego 38 /6, Gorzów Wlkp.
tel. 517 368 285
branża: Malowanie, tapetowanie - usługi <czytaj dalej>
Euronet Bankomat

ul. Sikorskiego 111, Gorzów Wlkp.
tel.
branża: Bankomaty <czytaj dalej>

Uwaga taksówkarze
Komunikat dotyczący ważności licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w ... <czytaj dalej>
Ukraina też walczy o Polskę
„Ludzie ludziom ten zgotowali los” - Zofia Nałkowska. Pozwolę sobie przypomnieć ... <czytaj dalej>
Szkoła jako skansen historii myśli ludzkiej
Wojciech Eichelberger na pierwszym miejscu wśród przyczyn depresji dzieci i ... <czytaj dalej>
Nigdy przeciw komukolwiek
Kampania wyborcza do samorządu – nigdy przeciw komukolwiek. Mamy półtora miesiąca ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
« luty 2024 »
P W Ś C P S N
   
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
   
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Kultura nam się opłaca
Różnie można mówić o Gorzowie i na co dzień głosów narzekania nie brakuje, ale jeśli chodzi o kulturę, nie mamy się czego wstydzić. I choć jest wielu, którzy powtarzają, że ... <czytaj dalej>
Między strachem a wolnością
„Między strachem a wolnością”. To temat konkursu, do udziału w <czytaj dalej>
Konkurs fotograficzny
Gminna Biblioteka Publiczna w Bogdańcu organizuje konkurs fotograficzny „Bogdaniec - <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - fama.jpg
admin ego:
Czy Gorzów musi być Wielkopolski
W ramach wtorkowego spotkania Klubu Na Zapiecku Barbara Schroeder gościła ... <czytaj dalej>
admin ego:
Przez Żuławy Wiślane
Cofnijmy się jeszcze na odwiedzone przez nas w przelocie Żuławy ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Wystarczą dane
Oszuści nie muszą wcale kraść portfela. Wystarczy, że zdobędą Twoje ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Ochrona zdrowia w niebezpieczeństwie
W ostatnich latach coraz częściej zdarzają się ataki na jednostki ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_5314:
Swego rodzaju czepiactwo z mojej strony: metr sześcienny objętości, nie powierzchni. Powierzchnię mierzymy w metrach kwadratowych :-) ;-) <czytaj dalej>
Anonim_6553:
Pod hasłem odchudzenia rzekomo przeładowanego programu szkolnego, a w konsekwencji ulżenia doli ucznia i nauczyciela, dokonywany jest zamach na to, <czytaj dalej>
Anonim_1513:
):-) <czytaj dalej>
Anonim_6553:
media mówią żeby iść głosoawć to ludzie idą głosują nie wiedzą na kogo nic nie wiedzą ale głosują bo media im to wmówiły

p <czytaj dalej>
Anonim_6553:
pozabierać srajfony to sie wezmą do nauki i od razu znikną zaległości <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej