wtorek 27 lutego 2024     Anastazja, Wiktor, Gabriel
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej
szukaj    szukaj szukaj
« powrót
Ikona budzi emocje i wyznacza kierunek
eGorzowska - 11328_tJN9zlj0LapgRhxyPso.jpgW przeddzień 27. Dnia Pamięci i Pojednania Robert Piotrowski pokazał w holu Biura Wystaw Artystycznych 20 plansz przestawiających historię Gorzowa/Landsberga w XX wieku. Zatytułował je „Ikoniczny Gorzów”.

- Wiem, że nie da się całego Gorzowa zmieścić na 20 planszach, ale takie było założenie. 20 plansz na XX wiek. I jest to mój całkowicie subiektywny wybór – powiedział.

Na otwarcie wystawy zaprosił byłego pracownika Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej, dziś prorektora ds. kształcenia Politechniki Koszaliśnkiej dr. hab. Krzysztofa Wasilewskiego, który odniósł się do tytułowego pojęcia „ikony”.

- Na ikonę trzeba spojrzeć jak na emocje. Mogą to być emocje dobre lub złe. I ta wystawa je wywołuje – wyjaśnił na wstępie, odwołując się choćby do warszawskiego ikonicznego Pałacu Kultury i Nauki, który powstał w konkretnym okresie politycznym i wciąż budzi różne emocje.

- Miejsca, które wywołują w nas emocje, pokazują, że miasto się zmienia – dodał. – A Landsberg i Gorzów to nie jest to samo miasto, choć zlokalizowane w tym samym miejscu. Ono zmienia się co kilka, kilkanaście lat i dziś jest zupełnie inne. Budynki pojawiają się i znikają, zmieniają się też nasze emocje. To, co tu dziś widzimy, to jest subiektywny wybór i każdy z nas pewnie wybrałby co innego, bo to, co dla jednych jest ikoną, niekoniecznie dla innych też nią będzie.

Dr hab. Krzysztof Wasilewski proponuje traktować zaprezentowany wybór Roberta Piotrowskiego jako drogowskaz wyznaczający kierunek rozwoju miasta i określający tożsamość mieszkańców. – Ikony są łącznikiem miasta dzisiaj z tym, jakie było dawniej i jakie będzie w przyszłości. Są bardzo potrzebne, bo bez nich miasto przestanie być przestrzenią wywołującą emocje, a zostanie zwykłym miejscem, które składa się z budynków, placów i ulic, ale nic nie wnosi. Warto na tę wystawę spojrzeć właśnie z tej strony, jak na kierunek, w którym powinno się rozwijać – mówił.

Projekt historyka i regionalisty Roberta Piotrowskiego został zrealizowany w ramach stypendium prezydenta miasta.
– Początkowo założyłem, że powinno być 10 niemieckich i 10 polskich tablic, po czym okazało się, że niektóre ikony są po prostu polsko-niemieckie. Interesowałby mnie ciąg dalszy, bo fajnie byłoby więcej wykopać samego Landsberga, a tu pociągnęły mnie własne wspomnienia, nostalgia czy osobista chęć przepracowania tych wspomnień. Na tej wystawie tylko sugeruję, ile dziś w Gorzowie jest Landsberga, którego my nie pamiętamy, ale starsi ten ciepły Landsberg jeszcze zastali, w nim mieszkali i wzrastali. Więc chciałbym pokazać, ile jeszcze elementów z tego przedwojennego miasta odgrywa w Gorzowie jakąkolwiek rolę.

Robert Piotrowski zaznaczył, że w Gorzowie jest jeszcze wiele takich miejsc czy tematów nie tylko z powojennego czasu, ale całkiem współczesnego.
– Bo chociażby lata 90. są zupełnie nieobecne, jeśli chodzi o ich dokumentację, a zasługują na nią, bo tak naprawdę one teraz najbardziej odchodzą. Przykładem niech będzie choćby ta parterowa bankowa część Przemysłówki, która całkowicie zniknęła cichcem, a poprzez siedzibę banku i swój wystrój była jakąś ikoną czasu przełomu transformacji w Gorzowie. Tego w ogóle nie znamy i nie pamiętamy. Nie wiem, czy się wstydzimy tych sławnych szczęk nad Wartą, ale to też był Gorzów. I tam spędzaliśmy dużo czasu. Mieliśmy też własne marki. Chociażby Mars czy jeszcze niedawno Strywald były znane daleko poza Gorzowem – wyliczał.

Plansze prezentujące ikoniczny Gorzów to kreacja własna autora wystawy. Zaopatrzone są – poza zdjęciem głównym – w dodatkowe elementy charakteryzujące obiekty oraz w cytaty z różnych źródeł. – Pochodzą z książek, które mnie na co dzień otaczają, więc są pod ręką i mogłęm do nich sięgać. Sam byłem zaskoczony, jak apetycznie i często trafnie współcześni potrafili nazwać te miejsca.
Na wystawie zobaczycie więc m.in. wspomnienie o pomnikach miasta, fontannach, Stilonie, Łaźni Miejskiej, katedrze, Silwanie, śródmieściu.

Krzysztof Wasilewski zapytany, czego jemu brakuje wśród zaprezentowanych ikon, powiedział:
- Szczerze mówiąc, nie zadałem sobie tego pytania, bo wiele jest elementów wspólnych, ale myślę, że Warta mogłaby tu bardziej wybrzmieć. To miejsce, wokół którego miasto się zaczęło, zostało zbudowane na rzece i ona jest jego elementem. Mimo jego zmienności, Warta pozostaje niezmienna. Trwa i wyznacza kierunek rozprzestrzeniania się miasta, więc warto byłoby pomyśleć o rzece jako elemencie, który może stanowić fundament tożsamości Gorzowa. Mieszkam teraz w Koszalinie, gdzie największa rzeczka Dzierżęcinka jest wielkości Kłodawki i dopiero uświadamiam sobie, jak ważna była i jest Warta w życiu gorzowian – podkreślał. – Sam podział miasta na tę stronę i Zawarcie czy Zamoście – różnie nazywane – to dla mnie element, który je lokuje na mapie. Gdyby był Gorzów nad Wartą, jasno by to wskazywało, gdzie funkcjonuje. Warta to też pamięć o mieście, które kiedyś korzystało z rzeki, miało stocznię i statki. Co prawda teraz nie spełnia tej samej roli, ale może symbolicznie dawać pewien klucz dla Gorzowa.

Wystawę w BWA można oglądać do 27 lutego. Robert Piotrowski chciałby, aby plansze nie trafiły do niego na przysłowiowy pawlacz, ale jeszcze w Gorzowie zaistniały, by żyły i zaczepiały, wzbudzały ciekawość, by tę serię kontynuować.

Tekst i foto Hanna Kaup



Kliknij w wybrane zdjęcie aby powiększyć
, zdjęcie 1/18

, zdjęcie 2/18

, zdjęcie 3/18

, zdjęcie 4/18

, zdjęcie 5/18

, zdjęcie 6/18

, zdjęcie 7/18

, zdjęcie 8/18

, zdjęcie 9/18

, zdjęcie 10/18

, zdjęcie 11/18

, zdjęcie 12/18

, zdjęcie 13/18

, zdjęcie 14/18

, zdjęcie 15/18

, zdjęcie 16/18

, zdjęcie 17/18

, zdjęcie 18/18


30 stycznia 2022 12:19, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Komentarze:


To bardzo dla mnie miłe i niespodziewane, Robercie, że zechciałeś kawałek mojego tekstu zamieścić na jednej z plansz. Wprawdzie nie dotyczy on zdjęcia, na którym jest tzw. Okrąglak - kawiarenka, późnien bank a kawiarni/restauracji "Wenecja". A to cały tekst:
Od lat słucham pulsu tego miasta

Przyspieszony w centrum
zwalnia dopiero
w bocznych uliczkach Zawarcia

Dźwigi które pamiętam nad Rzeką
dawno przetopione w hutach

Gdzie kiedyś „Wenecja”
w której poznawaliśmy nasze żony
teraz parking

Czasem zatrzymuję się nad wodospadem
który Kłodawkę chowa pod jezdnię ulicy Sikorskiego
- szum wody zagłusza zgiełk
a ja wspominam Andrzeja Pawlukowca
i jak grał na saksofonie „ tanga przytulanga”

Można było poczuć jędrność piersi wybranki

Teraz Andrzej gra aniołom
a „Wenecję” mam na starej pocztówce
i we wspomnieniach

Jeszcz raz dziękujęi pozdrawiam!
Z.M.P.
Anonim_4813, 31.01.2022, 21:01, 89.228.143.253 ##

Serwis www.egorzowska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłączną własnością ich autorów.

Uwaga taksówkarze
Komunikat dotyczący ważności licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką, samochodem osobowym, pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie ... <czytaj dalej>
Smutny obraz infrastruktury transportowej północy województwa
Publikujemy fragmenty nadesłanego Stanowiska Zarządu Lubuskiej Organizacji Pracodawców z dnia 30.01.2024 r. w sprawie aktualizacji Strategii Rozwoju Województwa Lubuskiego 2030. Niestety, ... <czytaj dalej>
Ważne konsultacje. Kto pierwszy, ten lepszy
Konsultacje w sprawie Krajowego Systemu e-Faktur. Ministerstwo Finansów przedstawia harmonogram konsultacji w sprawie rozwiązań prawnych i funkcjonalności Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF). Konsultacje ... <czytaj dalej>
Do wzięcia niemal 40 mln euro
Północ Lubuskiego sięga po unijne wsparcie. Stawką jest blisko 40 mln euro. - To ostatnie spotkanie z cyklu, ale... ostatni będą ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
"MB-System" Pośrednictwo Finansowe

ul. Walczaka 110 /110, Gorzów Wlkp.
tel. 95 729 90 11
branża: Finansowanie, kredyty <czytaj dalej>
"Max-Mir" Skup-Sprzedaż Mebli Mirosław Sałgut

ul. Wyszyńskiego 38, Gorzów Wlkp.
tel. 606 224 783
branża: Meble <czytaj dalej>

Uwaga taksówkarze
Komunikat dotyczący ważności licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w ... <czytaj dalej>
Szkoła jako skansen historii myśli ludzkiej
Wojciech Eichelberger na pierwszym miejscu wśród przyczyn depresji dzieci i ... <czytaj dalej>
Nigdy przeciw komukolwiek
Kampania wyborcza do samorządu – nigdy przeciw komukolwiek. Mamy półtora miesiąca ... <czytaj dalej>
Wysoka woda
Wysoka woda uniemożliwia wjazd na działki przy Warcie od strony ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
« luty 2024 »
P W Ś C P S N
   
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
   
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Kultura nam się opłaca
Różnie można mówić o Gorzowie i na co dzień głosów narzekania nie brakuje, ale jeśli chodzi o kulturę, nie mamy się czego wstydzić. I choć jest wielu, którzy powtarzają, że ... <czytaj dalej>
Między strachem a wolnością
„Między strachem a wolnością”. To temat konkursu, do udziału w <czytaj dalej>
Konkurs fotograficzny
Gminna Biblioteka Publiczna w Bogdańcu organizuje konkurs fotograficzny „Bogdaniec - <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - dsc_0186.jpg
admin ego:
Przez Żuławy Wiślane
Cofnijmy się jeszcze na odwiedzone przez nas w przelocie Żuławy ... <czytaj dalej>
admin ego:
#MamyNaToRadę
#MamyNaToRadę! Rusza platforma internetowa z bezpłatnymi poradami dla rodziców. We współpracy ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Wystarczą dane
Oszuści nie muszą wcale kraść portfela. Wystarczy, że zdobędą Twoje ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Ochrona zdrowia w niebezpieczeństwie
W ostatnich latach coraz częściej zdarzają się ataki na jednostki ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_5314:
Swego rodzaju czepiactwo z mojej strony: metr sześcienny objętości, nie powierzchni. Powierzchnię mierzymy w metrach kwadratowych :-) ;-) <czytaj dalej>
Anonim_6553:
Pod hasłem odchudzenia rzekomo przeładowanego programu szkolnego, a w konsekwencji ulżenia doli ucznia i nauczyciela, dokonywany jest zamach na to, <czytaj dalej>
Anonim_1513:
):-) <czytaj dalej>
Anonim_6553:
media mówią żeby iść głosoawć to ludzie idą głosują nie wiedzą na kogo nic nie wiedzą ale głosują bo media im to wmówiły

p <czytaj dalej>
Anonim_6553:
pozabierać srajfony to sie wezmą do nauki i od razu znikną zaległości <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej