piątek 23 lutego 2024     Romana, Izabela, Damian
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej
szukaj    szukaj szukaj
« powrót
Uzależniony od muzyki klasycznej
eGorzowska - 11134_nuEh43IAHCMPNYXfOkv.jpgWywiad z Bartkiem Barczykiem, którego wystawa fotografii poprzedzi inaugurację VIII Festiwalu Muzyki Współczesnej im. Wojciecha Kilara w Filharmonii Gorzowskiej.

Tworzy fotografie największych postaci współczesnej muzyki klasycznej. Wspólnie z Wojciechem Kilarem karmił koty i z bliska przyglądał się pracy Mistrza. Jego prace, przedstawiające m.in. Krzysztofa Pendereckiego, Zygmunta Krauze, Zbigniewa Penherskiego, Adama Sztabę i oczywiście Wojciecha Kilara będziemy mogli wkrótce oglądać w Filharmonii Gorzowskiej. Otwarcie wystawy poprzedzi inaugurację VIII Festiwalu Muzyki Współczesnej im. Wojciecha Kilara. Wystawa objęta została patronatem Polskiego Wydawnictwa Muzycznego.
Ważnym etapem w pana karierze zawodowej było fotografowanie ostatnich lat życia Wojciecha Kilara i stworzenie unikatowego zapisu fotograficznego przedstawiającego wielkiego kompozytora w powszednich sytuacjach. Jak wspomina pan ten projekt? Jakim Kilar był człowiekiem w domowym zaciszu i jak „znosił” wycelowany w niego obiektyw?

- Spotkanie z Wojciechem Kilarem było dla mnie wielkim przeżyciem. Pamiętam kiedy otrzymałem telefon z Tygodnika Powszechnego, aby sfotografować Mistrza w jego ogrodzie. Bardzo się ucieszyłem, ponieważ nigdy nie myślałem, że będę miał okazję spotkać się z Mistrzem w tak bezpośrednim kontakcie. Ten pierwszy raz był o tyle prosty dla mnie, że wszystko było umówione przez dziennikarzy z Tygodnika Powszechnego. Pan Wojciech Kilar czekał na mnie o umówionej godzinie i rzeczywiście udało mi się wówczas sfotografować Mistrza w jego ogrodzie. Pamiętam, że czułem wówczas ogromny niedosyt i bardzo zależało mi, aby móc jeszcze do niego wrócić, spotkać się z nim na dłużej i zrobić mu serię zdjęć portretowych w jego przestrzeni – w której pisze, w której tworzy. Po roku od tego pierwszego spotkania zdarzył się cud. Powstał bowiem pomysł, aby sfotografować Wojciecha Kilara na potrzeby płyty z jego najwybitniejszymi dziełami, którą wydawało Miasto Katowice. Przy okazji miała powstać swoista opowieść o jego miejscu pracy, domu. Wydawało się to tyleż interesujące, co niewykonalne, ponieważ Mistrz był już wtedy bardzo zamkniętym człowiekiem na osoby obce, a do swojego domu zapraszał już wówczas bardzo wąskie grono osób. Pamiętam, że podejmowano kilka prób przekonania Pana Kilara do tego pomysłu, nie było to łatwe. Sam Marek Moś, przyjaciel Mistrza, a obecnie dyrektor Orkiestry AUKSO Miasta Tychy wielokrotnie „zmiękczał” Mistrza, namawiając go, by zgodził się na taką sesję fotograficzną. Przyszedł wreszcie dzień, w którym otrzymałem numer telefonu do Mistrza, choć wiedziałem, że nie jest jeszcze do końca przekonany. Pamiętam jak drżały mi ręce, gdy wykręcałem jego numer. Mimo, że czułem się niezbyt komfortowo, wkrótce nasza rozmowa przybrała taki obrót, że zostałem zaproszony, by przybyć następnego dnia rano na osobiste spotkanie. Pojechałem na miejsce pełen entuzjazmu. Do tego stopnia nie wierzyłem, że dzieje się to naprawdę, że nawet stojąc przed jego drzwiami obawiałem się, ze coś się wydarzy, że drzwi nie zostaną otwarte.. Wojciech Kilar oczywiście otworzył – miły, serdeczny, zaprosił mnie do domu i bardzo szybko okazał się przecudnym człowiekiem. Długo rozmawialiśmy i dopiero później rozpoczęliśmy prace nad sesją. Była ona naprawdę wielką przygodą, ponieważ Wojciech Kilar bardzo wczuł się w rolę, zaufał mi, dzięki czemu czuł się przy mnie bardzo swobodnie. Później miałem również przyjemność ponownie pracować z Kilarem już podczas nagrania płyty, zresztą z Orkiestrą Kameralną AUKSO pod kierunkiem Marka Mosia.

Skąd pomysł na pracę właśnie z artystami i to często w tak intymnych, domowych okolicznościach? Co jest takiego fascynującego w pracy z muzykami?

- Sam niejednokrotnie zadaję sobie to pytanie. Bez wątpienia jest to dla mnie niezwykle inspirujące, daje dużo dobrej energii, sprawia wielką przyjemność. Wśród artystów, z którymi pracuję szczególne miejsce zajmują muzycy, zwłaszcza przedstawiciele muzyki klasycznej. Wynika to z mojego osobistego stosunku do muzyki, która jednocześnie wycisza i napędza, otwiera mój umysł. Te emocje sprawiają, że lgnę do wszelkich kontaktów z muzykami klasycznymi. Pamiętam, kiedy to się zaczęło. Kończyłem pracę jako fotoreporter Gazety Wyborczej i szukałem miejsca, w którym mógłbym przemyśleć swoje dalsze działania. Byłem wówczas w takim punkcie swojego życia, w którym czułem, że coś dobiegło końca, a ja potrzebuję nowych wyzwań, nowych przestrzeni. Wtedy przypomniałem sobie swoją piękną przygodę z Narodową Orkiestrą Symfoniczną Polskiego Radia, z którą jeszcze jako fotoreporter Gazety Wyborczej popłynąłem w rejs Darem Młodzieży do Rygi, Tallina, gdzie muzycy grali repertuar związany z morzem. To był pierwszy taki żywy i mocny kontakt z muzykami klasycznymi i właśnie wtedy w tej muzyce się zakochałem. To była magia i wiedziałem, że jest to przestrzeń, z którą chcę związać swoją dalszą drogę. Od tego momentu zacząłem dokumentować życie codzienne muzyków NOSPR-u, poznawałem kolejnych wielkich kompozytorów, solistów. Tym sposobem powstał bardzo ciekawy cykl, który chcę zaprezentować w Filharmonii Gorzowskiej.

Jakie postaci zobaczymy na fotografiach w Gorzowie?

- Pokażę w nim portrety najwybitniejszych polskich twórców: Krzysztofa Pendereckiego, Agaty Zubel, Tadeusza Wieleckiego, Zygmunta Krauze, Zbigniewa Penherskiego i oczywiście Wojciecha Kilara. Za wszystkimi tymi fotografiami stoją bardzo ciekawe spotkania i historie, wzruszenia, opowieści. Na wystawie pojawią się również portrety ludzi młodych, ponieważ chcę zwrócić uwagę na młodych, ambitnych, niezwykle zdolnych ludzi ze świata muzyki klasycznej. Stąd pojawią się unikatowe zdjęcia z sesji z Szymonem Nehringiem - wybitnym młodym pianistą, Dobrawą Czocher – znakomitą wiolonczelistką. Będą też zdjęcia Adama Sztaby, którego uwielbiam za poczucie humoru i dystans oraz wielki profesjonalizm. Chcę pokazać na tej wystawie, że świat przedstawicieli muzyki klasycznej jest bardzo szeroki i barwny, a znane nam postaci mają w rzeczywistości również inne oblicze.

Filharmonia Gorzowska

Wystawa „Twarze muzyki współczesnej” otwarta zostanie przez Bartka Barczyka w Filharmonii Gorzowskiej w piątek 15 października o godz. 18.00 i poprzedzi inaugurację VIII Festiwalu Muzyki Współczesnej im. Wojciecha Kilara.

Bartłomiej Barczyk – jak sam o sobie mów - fotograf uzależniony od muzyki klasycznej. Ratunku szukał u najlepszych ekspertów. Przez ostatnie lata dokumentował życie Krzysztofa Pendereckiego. W ramach Stypendium Ministra Kultury i Sztuki stworzył unikatowy zapis fotografii przedstawiających Mistrza, w miejscach niedostępnych dla melomanów, takich jak dwór w Lusławicach czy mieszkanie w Krakowie. Został fotografem Krystiana Zimermana, którego sportretował na potrzeby ostatnich dwóch płyt wydanych przez Deutsche Grammophon tj. “Beethoven Complete Piano Concertos” oraz “Bernstein: Symphony No.2”

Głód muzyczny próbował ugasić w Nowym Jorku, gdzie dokumentował pracę Philipa Glassa w studiu nagraniowym podczas pracy nad “Symphony No.11”.

Nie pomógł też kontakt z Narodową Orkiestrą Symfoniczną Polskiego Radia w Katowicach. Ponad dziesięcioletni kontakt z orkiestrą tylko pogłębił problem nałogu.

Nie pomogło spotkanie z Wojciechem Kilarem, z którym wspólnie karmił koty sąsiadów, regularnie odwiedzające Maestro- ku jego wielkiej radości.

Pomocną dłoń wyciągnęło Polskie Wydawnictwo Muzyczne, dla którego powstał cykl portretów najwybitniejszych kompozytorów polskich, w ramach projektu “100 na 100”.

Powstał wtedy niezwykły zapis fotograficzny takich osobowości jak: Zygmunt Krauze, Zbigniew Penherski, Romuald Twardowski czy Elżbieta Sikora. Część z nich zobaczymy wkrótce w Filharmonii Gorzowskiej.




12 października 2021 16:43, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Smutny obraz infrastruktury transportowej północy województwa
Publikujemy fragmenty nadesłanego Stanowiska Zarządu Lubuskiej Organizacji Pracodawców z dnia 30.01.2024 r. w sprawie aktualizacji Strategii Rozwoju Województwa Lubuskiego 2030. Niestety, ... <czytaj dalej>
Ważne konsultacje. Kto pierwszy, ten lepszy
Konsultacje w sprawie Krajowego Systemu e-Faktur. Ministerstwo Finansów przedstawia harmonogram konsultacji w sprawie rozwiązań prawnych i funkcjonalności Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF). Konsultacje ... <czytaj dalej>
Do wzięcia niemal 40 mln euro
Północ Lubuskiego sięga po unijne wsparcie. Stawką jest blisko 40 mln euro. - To ostatnie spotkanie z cyklu, ale... ostatni będą ... <czytaj dalej>
Można zdobyć małe granty
- Z małych grantów skorzystało już wiele fundacji, stowarzyszeń i samorządów. Współpraca transgraniczna jest dla nas bardzo ważna – zapewnia ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
"Wes-Mar" Usługi Budowlane Marek Wesołowski

ul. Myśliborska 9 lok. 16, Gorzów Wlkp.
tel. 692 974 520
branża: Budowlane usługi - wykańczanie wnętrz <czytaj dalej>
"Majer" Tomasz Majchrowski

ul. Miernicza 44, Gorzów Wlkp.
tel. 692 885 942
branża: Samochody - stacje obsługi <czytaj dalej>
"Czyszczenie i Sprzątanie" Usługi Komunalne Aleksandra Skibińska

ul. Marcinkowskiego 7 b lok. 21, Gorzów Wlkp.
tel. 95 737 98 53
branża: Sprzątanie wnętrz, mycie okien <czytaj dalej>

Dla doradców zawodowych
Jesteś doradcą zawodowym albo realizujesz zadania z zakresu doradztwa zawodowego? ... <czytaj dalej>
Królewska Przystań
Dziś zapraszam w bezleśne i skaliste okolice na północnym-zachodzie Szwecji. ... <czytaj dalej>
Zamiast narzekać
Ilekroć korci nas, by PONARZEKAĆ NA DZISIEJSZĄ MŁODZIEŻ, bo dziwnie ... <czytaj dalej>
Aktualne "Romantyczki"
„Romantyczki” wracają na afisz Teatru Mostów. 16 i 17 marca gorzowski ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
« luty 2024 »
P W Ś C P S N
   
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
   
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Kultura nam się opłaca
Różnie można mówić o Gorzowie i na co dzień głosów narzekania nie brakuje, ale jeśli chodzi o kulturę, nie mamy się czego wstydzić. I choć jest wielu, którzy powtarzają, że ... <czytaj dalej>
Między strachem a wolnością
„Między strachem a wolnością”. To temat konkursu, do udziału w <czytaj dalej>
Konkurs fotograficzny
Gminna Biblioteka Publiczna w Bogdańcu organizuje konkurs fotograficzny „Bogdaniec - <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - dsc_1120.jpg
admin ego:
Domek na dach
Dziś, zamiast kontynuacji szwedzkich przygód, post o rozpierającej nas radości. ... <czytaj dalej>
admin ego:
Historia, o której nie można zapomnieć
W mediach niesie się informacja o śmierci Tomasza Komendy. Wśród ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Ochrona zdrowia w niebezpieczeństwie
W ostatnich latach coraz częściej zdarzają się ataki na jednostki ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
W sprawie sztucznej inteligencji
Koniec negocjacji w sprawie unijnego AI Act. Ostateczną treść poznamy ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_5314:
Kompletnie nie zrozumiałeś przekazu. Nasze dzieci nie przybyły tu z Marsa. To my jesteśmy dla nich wzorem do naśladowania. <czytaj dalej>
Anonim_6553:
od kiedy do starsi mają okazywać szacunek młodszym a nie na odwrót?

czy dożyliśmy czasów gdzie babcia w autobusie ma ustepować dzie <czytaj dalej>
Anonim_6142:
Pięknie.zmp <czytaj dalej>
Anonim_9422:
Inteligentni mieszkańcy nie wybiorą developera
Bo chcą tanio płacić raty kredytów i najmu. I to jest największym problemem
Trzeba nie <czytaj dalej>
Zawarcianin bez kładki:
Woźniak, twój czas minął. Nic dobrego nie zrobiłeś tylko hop tu, hop tam. Wiarygodny nie jesteś. <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej