piątek 21 czerwca 2024     Alicja, Marta, Alojz
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej
szukaj    szukaj szukaj
Hanna Kaup BLOG

« powrót
Okrutny los pierwszych syjamskich bliźniaczek
Wyjęte z Internetu
eGorzowska - 13826_2PvJY8E80GhkhA0eIYj6.jpgZnęcanie się fizyczne i psychiczne, okrutne eksperymenty medyczne – życie pierwszych bliźniaczek syjamskich z ZSRR, które przetrwały dzieciństwo, było udręką.

Na ulicach radzieckich miast nie widywano osób niepełnosprawnych. Otumanieni propagandą obywatele wierzyli, że „takich ludzi” nie ma w ich kraju. Istnieją oni tylko na „zgniłym Zachodzie”, gdzie okrutni kapitaliści nie dbają o prosty lud, a poziom opieki medycznej jest niski… W rzeczywistości w ZSRR chorzy z niepełnosprawnościami żyli zamknięci we własnych domach. Bliscy chcieli oszczędzić im – i sobie – upokorzeń. Lekarze namawiali rodziców do oddania niepełnosprawnych dzieci do sierocińców, argumentując: „Jeszcze będą mieli normalnego syna czy córkę”.

Okrutne eksperymenty
Marię (Maszę) i Darię (Daszę) Kriwoszlapow spotkał o wiele gorszy los. Dziewczynki urodziły się 4 stycznia 1950 roku w moskiewskim szpitalu położniczym nr 16. Przyszły na świat drogą cesarskiego cięcia. W trakcie zabiegu na sali operacyjnej zapadła cisza, a jedna z pielęgniarek zemdlała. Zrośnięte bliźniaczki miały 2 głowy, 4 ręce i 3 nogi, z których jedna liczyła 9 palców. Po wybudzeniu z narkozy matka dziewczynek Jekatierina usłyszała, że jej dziecko umarło od razu po urodzeniu. Było to typowe postępowanie w przypadku noworodków ze znacznym stopniem niepełnosprawności. W ten sposób podkreślano, że to nie obywatel rządzi swoim życiem, lecz państwo.

Tymczasem dziewczynki zostały przewiezione do Instytutu Pediatrii Radzieckiej Akademii Nauk, gdzie spędziły pierwszych 7 lat życia. Były odizolowane od otoczenia. Nie miały kontaktów z innymi dziećmi. Obcowały jedynie z personelem medycznym. Naukowcy chcieli dowiedzieć się o nich jak najwięcej. Przede wszystkim musieli ustalić, które części ciała siostry miały wspólne, a które osobne. Okazało się, że każda z nich ma własne ramię, nogę, płuca, serce, nerki i żołądek. Ich jelito grube, pęcherz moczowy, a jedna noga (zrośnięta z dwóch) były wspólne. Systemy nerwowe dziewczynek działały autonomicznie. Same regulowały też temperaturę swoich ciał.

Masza i Dasza w dzieciństwie
Gdy dziewczynki skończyły rok, lekarze – na czele z prof. Piotrem Anochinem – rozpoczęli trwającą 6 lat serię okrutnych eksperymentów. Ponieważ Masza i Dasza były wówczas jedynymi w ZSRR bliźniaczkami syjamskimi, naukowcy postanowili w pełni wykorzystać okazję. Gdy w 1988 roku, już w czasie pieriestrojki, brytyjska dziennikarka Juliet Butler z „Daily Mail” opisywała przypadek Maszy i Daszy, odkryła, że podczas pobytu w instytucie dziewczynki traktowano jak króliki doświadczalne. Torturowano je ogniem, zimnem, głodem, elektrowstrząsami. Kładziono na śniegu, by przekonać się, która przeziębi się jako pierwsza. Nie pozwalano im spać. Wstrzykiwano substancje promieniotwórcze. Bliźniaczki całkowicie wyparły te wspomnienia. Dopiero Juliet Butler opowiedziała im prawdę o ich dzieciństwie.

Okaleczone przez lekarzy
Gdy bliźniaczki skończyły 7 lat, uczeni z Instytutu Pediatrii uznali, że wiedzą już wszystko o funkcjonowaniu dziewczynek. Opisali je następująco: „Rozwój intelektualny sióstr jest adekwatny do ich wieku. Umieją czytać i pisać. Potrafią prowadzić rozmowy z personelem. Poruszają się szybko i sprawnie. Często biegają, używając do tego trzeciej nogi”. Pieczę nad Maszą i Daszą przejęli lekarze z Instytutu Ortopedii i Chorób Narządu Ruchu Radzieckiej Akademii Nauk.

Od razu po „przeprowadzce” dziewczynek uznali, że trzecia noga wygląda „niezbyt estetycznie”, więc ją amputowali. Od tamtej chwili siostry mogły poruszać się wyłącznie na wózku inwalidzkim lub o kulach. Jak tłumaczy dr Władimir Aleksandrin: „W dużym uproszczeniu można powiedzieć, że w mózgu każdego człowieka znajduje się swoisty diagram naszego ciała, dzięki czemu jesteśmy w stanie kontrolować każdy swój ruch. Choć noga dziewczynek została amputowana, w ich podświadomości nadal istniała jako fantom. Mózg dziewczynek nie dostosował się do braku kończyny, co uniemożliwiło im poruszanie się”.

Wieczna tułaczka
Masza i Dasza liczyły, że wreszcie pójdą do szkoły. Po latach w wywiadzie dla ukraińskiego portalu „fakty.ua” wspominały:
Tuż obok instytutu znajdowała się szkoła, skąd przychodzili do nas nauczyciele. Dzieci wiedziały o naszym istnieniu. Gdy wychodziłyśmy na spacer, dziewczynki bawiły się z nami w chowanego, a chłopcy grali w piłkę. Ale nie pozwalano nam chodzić do szkoły, bo kiedyś nie wolno było pokazywać światu brzydkich i chorych ludzi.

Nie bałyśmy się docinków ze strony innych dzieci. Byłyśmy pyskate, więc gdyby ktokolwiek nas skrzywdził, mogłyśmy się postawić. Tak bardzo chciałyśmy chodzić do szkoły! Nie potrafimy opisać, jak bolesny był dla nas ten zakaz. (…) Pewnego dnia nasz doktor nazwiskiem Bolszakowski chciał nas wysłać do słynnego Arteku na Krymie. Zabronili mu: Po co pokazywać dziwadła normalnym dzieciom?.

Źródło i więcej przeczytasz tu: https://ciekawostkihistoryczne.pl/
foto Masza i Dasza w dzieciństwiefot.LASKI DIFFUSION/EAST NEWS

25 maja 2024 21:05, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Absolutorium dla Prezydenta
Prezydent Gorzowa Wielkopolskiego Jacek Wójcicki otrzymał we wtorek (18 czerwca) absolutorium za wykonanie ubiegłorocznego budżetu Miasta. Za udzieleniem absolutorium głosowało ... <czytaj dalej>
O hierarchii miast w lubuskim
Prezentacja wyników badania hierarchii funkcjonalnej miast w Polsce, przeprowadzonego przez Obserwatorium Polityki Miejskiej i Regionalnej IRMiR, ze szczególnym uwzględnieniem Lubuskiego, ... <czytaj dalej>
Badają miejskie parkingi
Z samochodów i pieszo prowadzone są badania zajętości gorzowskich parkingów. Specjaliści z firmy SystemEG z Wrocławia, wyposażeni w kamizelki odblaskowe ... <czytaj dalej>
Piknik Europejski w Gorzowie
Zapraszamy do Gorzowa na Piknik Europejski! Świętujemy 20-lecie Polski w UE. Marszałek Województwa Lubuskiego Marcin Jabłoński zaprasza na kolejny piknik z ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
"Kastago-Impex" Sklep Mięsny Stanisława Korpiszyn

ul. Sikorskiego 118 a, Gorzów Wlkp.
tel. 95 720 29 87
branża: Spożywcze artykuły - detal <czytaj dalej>
"Surgo" Ireneusz Nogal

ul. Kręta 1, Gorzów Wlkp.
tel. 95 726 34 65
branża: Surowce wtórne, złom <czytaj dalej>
Szyjkowski Jarosław Tłumacz

ul. Kazimierza Wielkiego 65 b lok. 1, Gorzów Wlkp.
tel. 95 723 16 37
branża: Tłumacze <czytaj dalej>

Kalendarium eventów
« czerwiec 2024 »
P W Ś C P S N
     
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Walka o Gorzów, czyli teatrzyk manipulacji
Jesteśmy po pierwszym spotkaniu w związku z propozycją zmiany nazwy Gorzowa Wielkopolskiego. Odbyło się w auli AJP przy obecności ok. 70-80 osób. Ponieważ w mediach społeczościowych trwa ożywiona dyskusja między ... <czytaj dalej>
Bez korzeni nie zakwitniesz
Archiwa Państwowe oraz Ministerstwo Edukacji Narodowej zapraszają uczniów klas 4-7 <czytaj dalej>
Kto zdobędzie mural dla szkoły
Murale Pamięci „Dumni z Powstańców” to ogólnopolski konkurs dla szkół <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - 3a.jpg
admin ego:
Dlaczego Gorzów Wielkopolski
Warto mieć świadomość, co trzeba będzie zmienić w polskim prawie ... <czytaj dalej>
admin ego:
Związki Gorzowa z Wielkopolską
Jeszcze w sprawie przynależności Gorzowa do Wielkopolski. Ziemia na której był ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Bez makijażu?
5 maja obchodzimy Światowy Dzień Bez Makijażu, poświęcony promowaniu naturalnego ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Alkoholowa mapa Polski
Ponad 95 tys. pijanych kierowców zatrzymała policja w 2023 roku. ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_6967:
Grazia. To jest powracająca obsesja trwająca już kilkadziesiąt lat. . <czytaj dalej>
Anonim_4638:
Moje odczucia są zupełnie odwrotnie. "Żelbetonu", czyli zwolenników pozostania przy dotychczasowej nazwie (która nijak ma się do obecn <czytaj dalej>
Anonim_6819:
jak do młotków nic nie dociera <czytaj dalej>
Anonim_5148:
Zauważyliście, że ten gość powyżej zawzięcie dyskutuje z samym sobą :) <czytaj dalej>
Anonim_4245:
a kierunek bezpieczeństwo narodowe żeby po nim zostawac policjantem albo żołnierzem - to juz lepiej isc do szkólki policyjnej albo wojskowej i do <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej