sobota 15 czerwca 2024     Jolanta, Wiola, Wit
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej
szukaj    szukaj szukaj
Gontowiec Podróżny BLOG

« powrót
Między fiordami
eGorzowska - 13336_5yzKCIWWT9l0onosu4vR.jpgZ Jægerspris bardzo już blisko do Kulhuse, niewielkiego miasteczka portowego na krańcu półwyspu Hornsherred.

Hornsherred głęboko wcina się pomiędzy dwa zelandzkie fiordy: Isefjord i fiord Roskilde (Roskilde Fjord). Mniej niż 10 minut trwa podróż promem M/F Columbus pomiędzy Kulhuse a Sølager, znajdującym się na sąsiednim półwyspie Halsnæs, ale prom pływa tylko od kwietnia do października.
Sølager jest dziś częścią Hundested. Aby zimą dostać się stąd do Kulhuse, trzeba pokonać 45 km zamiast niecałych ośmiu, pokonując fiord Roskilde po zwodzonym moście we Frederikssundzie. Latem zresztą też wybieramy tę drogę, bo prom do tanich nie należy, a przy trasie jest tyle ciekawych miejsc.

Zimą w Kulhuse jest bardzo spokojnie. Mało kto zajeżdża tutaj o tej porze roku, oczywiście oprócz mieszkańców. Nawet pług śnieżny spotkaliśmy przed miasteczkiem, wracając już stamtąd do Hundested. Można powiedzieć, że historia miejscowości zaczyna się na dobre w 1633 r., kiedy król Chrystian IV zadecydował o budowie w tym miejscu portu, z którego można będzie transportować drewno oraz węgiel drzewny. Do nadzorowania transportów zatrudniony został człowiek trudniący się jednocześnie wypałem owego węgla, a jego dom, czyli dom węglarza, to po duńsku kulhus. Dzisiejsza nazwa miasteczka nawiązuje więc idealnie do jego historii.

Obecnie port jest również przystanią jachtową, posiada też ciekawą platformę widokową w kształcie połowy statku – z bukszprytem („dziób” żaglowca), masztem, kompasem i sterem. Z jej dziobu doskonale widoczny jest port w Lynæs i ujście Isefjordu do zatoki Hesselø. Platformę nazwano Stumpede Dorette na cześć jednego z pierwszych statków transportujących w XVII w. drewno z Nordskoven. Kolejna platforma, znajdująca się obok miejsca, skąd wypływa prom Columbus – mniejsza i zakończona schodami – przez cały rok służy amatorom kąpieli. Kiedy my chowaliśmy się za barierą chroniącą przed zimnym wiatrem, podjechał samochód, z którego wysiadła pani w długim do ziemi płaszczu. Jak się okazało pani pod płaszczem miała jedynie strój kąpielowy… ani chybi należała do fjordrejerne, czyli krewetek fiordowych. To taka miejscowa nazwa morsujących w fiordzie mieszkańców.

Pomimo wycinki drzew prowadzonej od XVII w., pomiędzy Kulhuse a Jægerspris nadal rozciąga się spory obszar leśny. To wspomniany Nordskoven (Las Północny). Gdzieś w tym zielonym kompleksie rośnie jeszcze, ciągnąc chyba resztkami dębowych sił, stareńki, przysadzisty, grubaśny drzewulec – Kongeegen. Jest to najstarszy i najgrubszy dąb w Danii. Wiek i siły natury dość mocno go już okaleczyły, odnotowano jednak, że miał niebagatelny obwód – 14 m przy wysokości 17 m. Jak to się mówi, łatwiej go było przeskoczyć, niż obejść, tym bardziej że w dawnych wiekach teren wokół niego był mocno podmokły. Krąży opowieść, jak to w pustym pniu wielkiego drzewa Fryderyk VII i hrabina Danner szukali schronienia przed burzą podczas jednej z konnych wycieczek. Mieli się w nim schronić razem z wierzchowcami, może dlatego nazwano go Królewskim Dębem? Chociaż dziś wygląda jak rozchylona muszla, nadal z jednej strony pnia wyrastają żywe gałęzie.

Nieopodal rosły jeszcze dwa podobne jemu drzewiska – Storkeegen (Dąb Bociani) i Snoegen (Dąb Poskręcany). Niestety, są już martwe. Wiek Kongeegena szacuje się na 1500-2000 lat. Poskręcany przeżył 600 lat, a jego pień nadal budzi respekt, przypominając fantazyjną rzeźbę (oglądałam zdjęcia, więc wiem). Dąb Bociani – ok. 800-letni – ostatnią żywą gałąź stracił w 1980 r. Nazwano go tak, ponieważ w 1848 r. został przez Petera Christiana Skovgaarda uwieczniony na obrazie razem z parą gniazdujących na nim bocianów.

Próbowaliśmy dotrzeć do dębów już kilka razy, zawsze wracając z kwitkiem. W Nordskoven wytyczono sieć dróg i dróżek, część obszaru zajmuje królewski poligon wojskowy, dostęp – choć ograniczony – jednak jest i skoro drzewulce trwają już taki szmat czasu, to może poczekają i na nas? Wtedy zapewne obejrzymy i kolejną z leśnych ciekawostek – królewski pawilon myśliwski zbudowany dla Fryderyka VII w 1857 r. To tylko drewniana wiata, kilka słupów z dachem krytym strzechą, ale wieść niesie, że stoły i ławy pod tą strzechą pochodzą z czasów budowy pawilonu i w dodatku pokryte są siateczką podpisów, wśród których wiele pochodzi z przełomu XIX i XX w.

Maria Gonta
foto Gontowiec Podróżny



Kliknij w wybrane zdjęcie aby powiększyć
, zdjęcie 1/10

, zdjęcie 2/10

, zdjęcie 3/10

, zdjęcie 4/10

, zdjęcie 5/10

, zdjęcie 6/10

, zdjęcie 7/10

, zdjęcie 8/10

, zdjęcie 9/10

, zdjęcie 10/10


23 stycznia 2024 09:04, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Komentarze:


Byłem kiedyś w Roskilde - rowerem i na samym krańcu północnym wyspy...też rowerem. tam było zagrodzone parkanem bo jakiś teren wojskowy ale przelazłem przez dziurę w płocie... nikt nie gonił!
Z.M.P.
Anonim_1852, 23.01.2024, 18:45, 176.221.124.33 ##

Serwis www.egorzowska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłączną własnością ich autorów.

O hierarchii miast w lubuskim
Prezentacja wyników badania hierarchii funkcjonalnej miast w Polsce, przeprowadzonego przez Obserwatorium Polityki Miejskiej i Regionalnej IRMiR, ze szczególnym uwzględnieniem Lubuskiego, ... <czytaj dalej>
Badają miejskie parkingi
Z samochodów i pieszo prowadzone są badania zajętości gorzowskich parkingów. Specjaliści z firmy SystemEG z Wrocławia, wyposażeni w kamizelki odblaskowe ... <czytaj dalej>
Piknik Europejski w Gorzowie
Zapraszamy do Gorzowa na Piknik Europejski! Świętujemy 20-lecie Polski w UE. Marszałek Województwa Lubuskiego Marcin Jabłoński zaprasza na kolejny piknik z ... <czytaj dalej>
W czwartek Boże Ciało
W najbliższy czwartek 30 maja Kościół obchodzi uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa popularnie nazywaną świętem Bożego Ciała. Tego dnia ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
PHU "Bartolini" S.C.

ul. Marcinkowskiego 8, Gorzów Wlkp.
tel. 95 735 91 85
branża: Restauracje <czytaj dalej>
"McDonald's Polska" Sp. z o.o. Restauracja

ul. Wybickiego 11, Gorzów Wlkp.
tel. 95 722 42 74
branża: Restauracje <czytaj dalej>
Stowarzyszenie Elektryków Polskich Oddział

ul. Grobla 9, Gorzów Wlkp.
tel. 95 722 89 43
branża: Instytuty, ośrodki badawcze <czytaj dalej>

Kalendarium eventów
« czerwiec 2024 »
P W Ś C P S N
     
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Walka o Gorzów, czyli teatrzyk manipulacji
Jesteśmy po pierwszym spotkaniu w związku z propozycją zmiany nazwy Gorzowa Wielkopolskiego. Odbyło się w auli AJP przy obecności ok. 70-80 osób. Ponieważ w mediach społeczościowych trwa ożywiona dyskusja między ... <czytaj dalej>
Bez korzeni nie zakwitniesz
Archiwa Państwowe oraz Ministerstwo Edukacji Narodowej zapraszają uczniów klas 4-7 <czytaj dalej>
Kto zdobędzie mural dla szkoły
Murale Pamięci „Dumni z Powstańców” to ogólnopolski konkurs dla szkół <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - 1ba.jpg
admin ego:
Wakacje Polaków 2024
Wakacje 2024 - Polacy chcą podróżować na własnych zasadach. Od kilku ... <czytaj dalej>
admin ego:
Nokia i skradziony parasol
Dziś spaliśmy na dziko na obrzeżach Tampere. Specjalnie wybraliśmy to ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Bez makijażu?
5 maja obchodzimy Światowy Dzień Bez Makijażu, poświęcony promowaniu naturalnego ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Alkoholowa mapa Polski
Ponad 95 tys. pijanych kierowców zatrzymała policja w 2023 roku. ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
EmbannyYQ:
buy cialis online india 153 reports 207 reports 249 reports 196 reports 190 reports 106 reports 153 reports 191 reports 192 reports 201 reports 211 re <czytaj dalej>
Anonim_8251:
bo wiesniak wyszedl z wioski i teraz ma sie za miastowego tylko słoma z butów wystaje <czytaj dalej>
Anonim_9416:
Północ jest zapyziała województwa bo radni politycy i prezydent Gorzowa myślą tylko o sobie jako o pempku świata całkowicie ignorując mieszka <czytaj dalej>
Anonim_2811:
"Spektakularny" sukces. No cóż Zielonogórzanie sie cieszą... <czytaj dalej>
Anonim_9416:
Gorzów Wielkopolski!
Akademia gorzowska! Nie Jakuba z paradyża
Uniwersytet Lubuski!! <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej