środa 21 lutego 2024     Eleonora, Feliks, Kiejstus
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej
szukaj    szukaj szukaj
Gontowiec Podróżny BLOG

« powrót
Piodao - łupkowe miasteczko
eGorzowska - 12580_56Plcn24uOJRMQC5weD.jpg12 maja. Noc i poranek. Graça spokojne wyjątkowo. Rozczulił nas tubylec spacerujący z psami. Jeden kundelek biegał swobodnie, drugi, mocno leciwy, stał w drewnianym wózeczku, ciągniętym przez jego pana. Okazało się, że ma już 17 lat. Oddaliliśmy się od wybrzeża, więc wietrzysko nieco osłabło, ale i temperatura rano wynosiła tylko 10 stopni.

Dziś zygzak zawiódł nas na wschodnią stronę i nie żałujemy, bo doświadczenie to było wyjątkowe, pomału jednak kończy nam się czas, więc pewnie resztę tej górskiej przygranicznej Portugalii zostawimy sobie na następny raz, a teraz skupimy się na tej nadoceanicznej. W planie mamy przecież jeszcze kilka miejsc w drodze powrotnej przez Hiszpanię. Stanowczo za późno wyjechaliśmy z kraju.

Spośród dwunastu Aldeias Históricas de Portugal, czyli historycznych wiosek Portugalii wybraliśmy Piódão, o której wiedzieliśmy tylko, że przyrównują ją do bożonarodzeniowej szopki i że domy, ulice, schody zbudowane są tam z łupka. Rzeczywistość przeszła nasze najśmielsze wyobrażenia. Po pierwsze jechaliśmy tam, jechaliśmy i jechaliśmy drogą tak krętą, że – jak to Bodek stwierdził – krowę by tu trzeba najpierw wycofać, żeby odpowiednio w zakręt weszła. Tak panoramiczną, że od trzymania kurczowo uchwytu w drzwiach Fredka zrobił mi się odcisk na jednym z palców (bo przecież nie od obierania pomarańczy) i tak niezapomnianą, że długo jeszcze będzie mi się śnić. Droga wiodła przez Serra do Açor, piąte co do wielkości pasmo górskie w kontynentalnej części Portugalii z najwyższym szczytem Pico da Cebola o wysokości 1418 m n.p.m. Raz wspinała się ku szczytom, raz opadała, ale zdecydowana większość trasy dostarczała zapierających dech w piersiach widoków. Wiezione przez nas butle z wodą wygrywały trzaskającą melodię, wyrównując ciśnienie w swoich wnętrzach. Ciekawe czy zbiornik paliwa też się rozszerzył – skonstatował Bodek.

Mijaliśmy po drodze miejscowości o sympatycznie brzmiących nazwach. Najbardziej przypadła mi do gustu Gondemaria, bo to prawie tak, jakbym się przedstawiała. Była jeszcze Mourísia, którą łatwo przeczytać jako Marysia. Nie zjeżdżaliśmy, bo drogi tam z pieca na łeb, a potem trzeba by się wdrapywać. Kiedy ni stąd ni zowąd otworzył się nam widok z góry Piódão, zaskoczenie było totalne. Czytać o amfiteatralnym ułożeniu domostw, a widzieć to w przepaści pod swoimi nogami, to coś zupełnie innego. I jeszcze trzeba tam zjechać.



Parkingi, z braku miejsca niezbyt duże, znajdują się na początku miejscowości. Dalej zwyczajnie nie ma możliwości poruszać się autem, motorem czy rowerem. Tam nawet trudno się chodzi. Wąziuchne i kręte uliczki wyłożone łupkiem, nieskończona ilość łupkowych schodów o nierównej wielkości stopni. Dachy też z łupka. Do tego niebieskie drzwi i obramienia okien, i głośno szumiące lodowate potoczki, spływające wyłożonymi łupkiem rynienkami oraz tarasowe, obudowane łupkowym murkiem poletka – wszystko to sprawia, że czujecie się trochę, jakbyście wpadli z wizytą do jakiegoś tolkienowskiego świata. Te same niebieskie detale podkreślają kontrastującą z otoczeniem biel tamtejszej świątyni (Igreja Matriz do Piódão), która bardziej wygląda na zamek śpiącej królewny niż kościół. W jej wnętrzu nawet posadzka jest pochyła i wychodząc, lepiej się nie spieszyć. Zbyt szybkie tempo może spowodować, że nie zdołacie się zatrzymać.

Dojazd tu nie jest łatwy, jednak mieszkanie w Piódão to prawdziwe wyzwanie, zwłaszcza zimą (ja bym chyba nie wyszła z domu). I jeszcze jedno – poszukajcie w Internecie fotografii, przedstawiającej nocny widok na tę królową łupkowych wiosek, a od razu zrozumiecie, dlaczego porównują ją do bożonarodzeniowej szopki.

Po cichutku planowałam jeszcze wizytę w niezbyt odległej (na oko) miejscowości Foz d’Égua, ale wiedząc, że droga powrotna na wybrzeże będzie tak samo trudna, jak przyjazd tutaj, nawet Bodkowi o swoim pomyśle nie wspomniałam. No to sam ją sobie znalazł i pojechaliśmy jeszcze głębiej w tę wąską, wyciętą przez nieduży ciek dolinę. W Foz d’Égua spotykają się dwa strumienie: jeden płynący z Piódão, a drugi z Chãs d´Égua i właśnie w tym miejscu urządzono maleńką, widoczną na zdjęciu praia fluvial (rzeczną plażę), nad którą wznoszą się malownicze, wręcz bajkowe mostki zbudowane z kamienia. Jest też kilka łupkowych domów, a Internet nawet tu nie zagląda.

Droga powrotna przez Serra do Açor doprowadziła nas do Coimbry, czwartego co do wielkości miasta i niegdysiejszej stolicy Portugalii, gdzie uroczyście wystartowała wczoraj 56. edycja rajdu samochodowego zaliczanego do Rajdowych Mistrzostwa Świata WRC. Z trudem przebiliśmy się przez miasto i na nocleg wylądowaliśmy tuż obok wietrznej plaży w Costa Nova do Prado, niedużej miejscowości ulokowanej pomiędzy ujściem rzeki Aveiro (Ria de Aveiro) a Atlantykiem. Nazywają ją tęczową wioską, ponieważ wiele domków jest tutaj pomalowanych w barwne pionowe lub poziome pasy. To tzw. palheiros – dawne magazyny materiałów wędkarskich lub magazyny do solenia sardynek, obecnie przekształcone w domy kąpielowe.

Maria Gonta
foto Bogdan Gonta


12 maja 2023 06:03, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Smutny obraz infrastruktury transportowej północy województwa
Publikujemy fragmenty nadesłanego Stanowiska Zarządu Lubuskiej Organizacji Pracodawców z dnia 30.01.2024 r. w sprawie aktualizacji Strategii Rozwoju Województwa Lubuskiego 2030. Niestety, ... <czytaj dalej>
Ważne konsultacje. Kto pierwszy, ten lepszy
Konsultacje w sprawie Krajowego Systemu e-Faktur. Ministerstwo Finansów przedstawia harmonogram konsultacji w sprawie rozwiązań prawnych i funkcjonalności Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF). Konsultacje ... <czytaj dalej>
Do wzięcia niemal 40 mln euro
Północ Lubuskiego sięga po unijne wsparcie. Stawką jest blisko 40 mln euro. - To ostatnie spotkanie z cyklu, ale... ostatni będą ... <czytaj dalej>
Można zdobyć małe granty
- Z małych grantów skorzystało już wiele fundacji, stowarzyszeń i samorządów. Współpraca transgraniczna jest dla nas bardzo ważna – zapewnia ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
"Tomex" Tomasz Młynarczyk

ul. DunikowskiegoGorzów Wlkp.,
tel. 608 515 189
branża: Bary <czytaj dalej>
"Tom Bud" Tomasz Jasiński

ul. Obrońców Pokoju 52 lok. 6, Gorzów Wlkp.
tel. 884 198 884
branża: Budowlane usługi - energetyczne, ciepłownicze <czytaj dalej>

Kalendarium eventów
« luty 2024 »
P W Ś C P S N
   
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
   
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Kultura nam się opłaca
Różnie można mówić o Gorzowie i na co dzień głosów narzekania nie brakuje, ale jeśli chodzi o kulturę, nie mamy się czego wstydzić. I choć jest wielu, którzy powtarzają, że ... <czytaj dalej>
Między strachem a wolnością
„Między strachem a wolnością”. To temat konkursu, do udziału w <czytaj dalej>
Konkurs fotograficzny
Gminna Biblioteka Publiczna w Bogdańcu organizuje konkurs fotograficzny „Bogdaniec - <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - 3a.jpg
admin ego:
Na szwedzkiej prowincji
Skoro wczoraj wylądowaliśmy wirtualnie na szwedzkiej prowincji, pozostańmy tam jeszcze ... <czytaj dalej>
admin ego:
Dają wsparcie. Nie trzeba skierowania
Wyjdź z domu i przyjdź do nas, czekamy na Ciebie ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Ochrona zdrowia w niebezpieczeństwie
W ostatnich latach coraz częściej zdarzają się ataki na jednostki ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
W sprawie sztucznej inteligencji
Koniec negocjacji w sprawie unijnego AI Act. Ostateczną treść poznamy ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_6142:
Pięknie.zmp <czytaj dalej>
Anonim_9422:
Inteligentni mieszkańcy nie wybiorą developera
Bo chcą tanio płacić raty kredytów i najmu. I to jest największym problemem
Trzeba nie <czytaj dalej>
Zawarcianin bez kładki:
Woźniak, twój czas minął. Nic dobrego nie zrobiłeś tylko hop tu, hop tam. Wiarygodny nie jesteś. <czytaj dalej>
Anonim_9674:
Pełne poparcie, brak tylko krótkiego komunikatu, jak nie zrobicie tego w 3 lata to następny sejmik wybieramy w zachodniopomorskim. A 3 LTA TO KUPA <czytaj dalej>
Maria:
Cudowny Duet.Duma rozpiera że Obaj muzycy mocno powiązani z Gorzowe..Brawo. Piękna sesja zdjęciowa. <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej